czwartek, 14 lipca 2016

I haven't purged for 55 days!

Nie mogę uwierzyć, że to już tyle czasu! Jestem naprawdę z siebie dumna, bo nie było to łatwe. Chciałabym tylko, żeby tak dobrze szło z jedzeniem i napadami. Ostatnio znowu wpadłam w cykl - napad i głodówka. Nie cierpię tego i czuję się tak słaba; nie umiem z tym walczyć....
Pozwalam, żeby to jedzenie decydowało, to chore.....
Potrzebuję Waszego wsparcia Kochane! Nie wiem jak z tym skończyć!
Buziaki
Aga

11 komentarzy:

  1. Nie wiem,jak się teraz czujesz,pomimo tego,współczuję.
    Powodzenia kochana i trzymaj się chudo :*

    PS. Zapraszam na bloga iwanttobeperfectskinny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki żeby już więcej nie było napadów i żeby wszystko szło po twojej myśli . Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem z Tobą! :) Trzymam kciuki, dasz radę! :) Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jesteś słaba!. Nie, jeśli przez tyle już przeszłaś. Pamiętaj, że tylko ten kto nic nie robi nie popełnia błędów. A potknięcia wynikają z tego, że twoja poprzeczka wisi wysoko. Nie obniżaj jej i dawaj z siebie wszystko. Życzę Ci, żebyś była jeszcze silniejsza niż jesteś teraz :*
    http://sztukaznikania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten sam problem,mam nadzieję że dasz radę i że ja też dam.Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej kochana, długo mnie nie było. Powracam a tu taki postęp u Ciebie! Jestem strasznie dumna, nie przejmuj się napadami, zdarzają się, trzymam kciuki abyś jakoś uciekła przed tym strasznym cyklem bo to się idzie wykonczyć psychiczni i fizycznie, ehh nie miło wspominam te czasy. Jeszcze raz gratuluję, postępów i trzymam kciuki za dalsze!! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej kochana, długo mnie nie było. Powracam a tu taki postęp u Ciebie! Jestem strasznie dumna, nie przejmuj się napadami, zdarzają się, trzymam kciuki abyś jakoś uciekła przed tym strasznym cyklem bo to się idzie wykonczyć psychiczni i fizycznie, ehh nie miło wspominam te czasy. Jeszcze raz gratuluję, postępów i trzymam kciuki za dalsze!! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę Ci żebyś umiała kontrolować napady ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej! Wiem, ze to zabrzmi głupio (w szczególności na blogu o takiej tematyce), ale najlepiej jak byś zaczęła zdrową dietę. Ok na pewno będzie to trudne,a le warto dla własnego zdrowia, a także dla samej siebie. Naprawdę zdrowa dieta to dobre rozwiązanie. Nie musisz jeść od razu 1500 kcal ale zacznij pomału sobie zwiększać ilość przyjmowanych kalorii i ćwicz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się wyjść na prostą.

      Pozdrawiam!!!!
      Ania

      Usuń