wtorek, 7 czerwca 2016

Bilans 14.

Niedziela
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
III warzywa z sosem pomidorowym
Poniedziałek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem

Ostatnio nawet już nie odczuwam głodu, czuje się nieziemsko, kiedy przechodni patrzą na moje odstające kości... Czuję się naprawdę lekko i w końcu chudo.
Jednak moje podejście do jedzenia dalej się nie zmieniło, chodzę po sklepie i patrzę się na pączki czy czekoladę. Prawdę mówiąc, mogłabym spokojnie sobie pofolgować i zjeść tonę słodyczy i przekąsek, ale szkoda mi na to pieniędzy... Lepiej włożyć je do skarbonki i kupić sukienkę czy spodnie :)
Są jednak minusy, czuję się słabo, psychicznie i fizycznie, jestem naprawdę zmęczona.... A mam mnóstwo pracy przed sobą, rachunki same się nie zapłacą :(
Ostatnio utknęłam w martwym punkcie, zostałam sama w nowym miejscu, zupełnie sama, zdana tylko na siebie... Jest ciężko, ale staram się myśleć pozytywnie - Chin up <3
Trzymajcie się kochani, buziaki
Aga

12 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że jakoś się odnajdziesz :( . Być samej jest bardzo ciężko. Czuć, że nie ma się innej opcji, jeszcze gorzej. Gorąco życzę Ci wypoczynku i siły (bo szczuplutka już jesteś), żebyś wzięła życie w garść, przy okazji znajdując też kogoś, w kim znajdziesz oparcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję tej lekkości, słonko :*
    Uważaj na siebie
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Chudzinko tak malutko jesz ,uważaj na siebie:* Trzymaj się CHUDO<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak śliczniutki bilasnik, wsumie to też mi jest żal kasy na słodycze. To dobrze. Lepsza nowa koszulka niż kilka czekolad i batoników. Trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś próbowałam się przekonać do owsianki, ale nie udało się. :) tym bardziej podziwiam, że Ty ją jesz tak często.
    Może zafunduj sobie coś przyjemnego, co mogłoby C pomóc odpocząć? wieczór ze świecami albo pobyt w jakimś spokojnym miejscu? czasami nawet siedzenie w parku jest odprężające. :* powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że kiedyś też będę mogła poczuć się tak lekko jak ty. Ładny bilans :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę owsianka tak pomaga w odchudzaniu, bo często ją jesz, a z tego co czytam to chudniesz? *.* Ja też tak chce

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje, trzymaj tak dalej. Ja tez bardzo chce schudnac, ale nie mam motywacji. Mam 1,73m wzrostu i waze 53kg chce zejsc ponizej 50... Ma ktos jakies rady na poczatek?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje bardzo! Nie wiem jak ty znajdujesz na to wszystko siłę, ja już dawno upadłam i nadal się nie podniosłam. Teraz tylko tyję i tyję... Zazdroszczę, że masz w sobie tyle samozaparcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie kochana zazdroszczę ci. Mi dużo brakuje do celu. Powodzenia z tymi problemami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na mojego bloga. Tam jest opis mojej historii, walki z chorobą, powrotu do pasji, sportu. Wrócenie do prawidłowej wagi z 36kg
      http://sadprincess19.blogspot.com/
      https://www.facebook.com/kinga.podgorska https://www.instagram.com/sadprincess_fit/
      https://www.facebook.com/SadPrincessPink/ http://www.snapchaty.pl/user.php?u=SadPrincess
      staram się pomagać osobą, które też chcą wygrać. Więc śmiało piszcie: k.podgorska1@gmail.com

      Usuń