piątek, 13 maja 2016

Majowy bilans part II

Weight: 56.9 kg
Ćwiczenia:
Wtorek: bieganie (42:55:03)
Środa: bieganie (1:01:55)
Czwartek: bieganie (39:55:32)/ yoga (ok. 30 min)
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II warzywa na parę z sosem pomidorowym
III jabłko
kawa - 5
Piatek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II sałata, omlet z 2 jaj
Dzisiaj idę na imprezę, więc najprawdopodobniej wypiję cydr albo lampkę wina.
Ostatnio też dużo biegam, więc moje ciało wraca do normy. Jeszcze ok. 7 kg do zrzucenia i w końcu odetchnę....
Trzymajcie mocno kciuki.
Miłego weekendu kochani <3
Aga



9 komentarzy:

  1. Kochana już tyle dokonałaś jesteś wspaniała i taka silna chudzinko :* Bilanse masz cudowne ! Baw się dobrze :) Trzymaj się CHUDO<3

    OdpowiedzUsuń
  2. bilanse jak zawsze piękne, super, że tyle się ruszasz, miłej zabawy ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zaczynam więcej biegać i to jest extra, daje wielkiego kopa energii! Rów miłego week i dalszych sukcesów. PODZIWIAM CIĘ :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w walce :) tak sporo już przeszlas. Zazdroszczę 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Hejka :) Dopiero natknęłam na się na Twojego bloga, wolnej chwili postaram się powolutku przeczytać Twoje wpisy, których jak widze jeeest bardzo dużo, ale to i lepiej! :) Zapraszam do mnie:
    http://skinny-makes-me-happy-proana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na mojego bloga. Tam jest opis mojej historii, walki z chorobą, powrotu do pasji, sportu. Wrócenie do prawidłowej wagi z 36kg
      http://sadprincess19.blogspot.com/

      Usuń
  6. piękne bilanse i ruch, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. bilanse idealne ! ♥ moje bieganie to max pół godziny, więc możesz być dumna :* Marta z ana-nie-jestem-glodna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń