czwartek, 31 marca 2016

Kwiecień - miesiąc zmian...



Postanowiłam codziennie zamieszczać bilanse i dwa razy w tygodniu wagę. Mam nadzieję, że czas pozwoli na zrealizowanie tego postanowienia:)
Trzymajcie mocno kciuki.
Do jutra <3
PS. Czuję, ze przytyłam ok. 2 kg. Cały czas mam ochotę na węgle....
Ale powracam do uczucia pustki w żołądku :)

7 komentarzy:

  1. dawaj kochana!
    Ja też jestem pełna nadziei jeśli chodzi o kwiecień ;)
    Trzymam za nas kciuki

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia i wytrwalosci! Na pewno Ci się uda 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia i wytrwalosci! Na pewno Ci się uda ��

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! a nie lepiej zadedykować te wytrwałość czemuś innemu niż głodzeniu siebie? Duże jest rzeczy w życiu które można i warto robić, a nie kręcą się wokół wagi i ciągłej kontroli! Nie ma powodu dręczyć się w ten sposób, pomijając już fakt, że od pewnego momentu wychudzenia brak sił na robienie czegokolwiek! A jeśli masz problem z nadmierna obowiązkowością, pracoholizmem, to może warto pogadać z psychologiem?
    A tu trochę o tych którym się te wszystkie głodówkowe cele osiągnąć udało:
    https://www.youtube.com/watch?v=pItwaqI3VTw
    http://anoreksja.mam-efke.pl/index.php?go=skutki

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli byś chciala powalczyć z aną to zapraszam :) chętnie pomogę


    Zapraszam na mojego bloga. Tam jest opis mojej historii, walki z chorobą, powrotu do pasji, sportu. Wrócenie do prawidłowej wagi z 36kg
    http://sadprincess19.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/kinga.podgorska
    https://www.facebook.com/SadPrincessPink/

    OdpowiedzUsuń