sobota, 16 stycznia 2016

Jestem chuda?


Kolejny cel zdobyty! Cieszę się bardzo, nie ważyłam tyle od lat (pewnie ostatni raz w podstawówce).
Będąc na imprezie czułam się wspaniale. Wszyscy patrzyli na mnie i wpadali w zachwyt :-) Jestem mega dowartościowana. Jednak to co mnie najbardziej usatysfakcjonowało, to fakt, że większość ludzi mówiło: Jej, jaka ty chuda! Ponadto, stał koło mnie mój znajomy i spytał się, czy to co odstaje, to moja miednica. Pokiwałam głową, jednocześnie widząc przerażenie, ale i lekkie obrzydzenie w jego oczach.
Ale.... Mamy nowy dzień. Koszmary w mojej głowie powracają... Z jednej strony chciałabym się najeść, zaspokoić bytową potrzebę człowieka, z drugiej natomiast, widzę liczby i boję się konsekwencji obżarstwa.... Boję się, że wpadam z bulimii w anoreksje. Wiem jakie niesie konsekwencje, ale uzależniłam się uczucia głodu i odchudzania. Naprawdę się niepokoję...
Postaram się dalej być aktywna na blogu i odwiedzać Wasze. Buziaki.
Aga

13 komentarzy:

  1. gratuluję kochana ;* tylko ważne żeby nie wciągnąć się w ten wir, ja już po sobie też widzę, że 90% myśli w ciągu dnia jest o jedzeniu, kaloriach, diecie, ale jeszcze cel nieosiągnięty, więc walczę dalej, buźka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ale się cieszę! super!!
    Matko jesteś taka dzielna, ze mam ochotę Cię uściskać <3
    gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach Ty chudzinko :* Gratuluję Ci osiągnięcia kolejnego celu ,zasłużyłaś sobie na to! Proszę uważaj na siebie . Trzymaj się CHUDO<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratki kochana ;)
    Ja też ciągle myśle o jedzeniu, diecie, kaloriach, nie moge się na niczym innym skupić.
    Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. krótka droga do anoreksji, dzieli cię od niej cienka linia, uważaj

    http://pro-ana-nie-jestem-glodna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że wszyscy zwracali na Ciebie uwagę, mówili, że jesteś chuda
    może zrób sobie dzień 'normalnego' jedzenia, zaspokoisz umysł a w wadze to nie pozostawi śladu, a jeżeli obawiasz się tego można spalić kalorie w ćwiczeniach

    OdpowiedzUsuń
  7. hej dziewczyny !:)
    przepraszam, ze tak nie do konca do notki, ale czy jestescie zapisane do jakiejś grupy na fb "pro ana"? Chciałabym porozmawiać, ale jakoś do blogów nie jestem przekonana:< Co do samej autorki bloga - schodziłam w dół z podobnej wagi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że udało ci się schudnąć! :*

    how-to-befit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, to super. Aż się uśmiechnąłem do ekranu c:
    Zazdroszczę ci, wiesz?
    Co do anoreksji... hm... Moż faktycznie zastanów się, czego chcesz i czy "obsesja" jest odpowiednią ceną za perfekcję? Albo i... wychudzenie.

    bjutifiut-lajf.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie, że osiągasz nowe cele, ale uważaj na siebie.
    Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń