piątek, 9 grudnia 2016

Bilans 21.

owsianka (40 g płatków)
mizeria (ogórek i szczypta soli)
marchewki

Pije mnóstwo kawy i coli zero, miewam wrażenie, że zaraz zemdleje... Macie na to jakieś sposoby, oczywiście, bez zwiększenia ilości jedzenia?
Buziaki
Aga
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana thinspo

czwartek, 8 grudnia 2016

Bilans i głodówka

Wczoraj, pierwszy raz w życiu, głodówka. Piłam wodę i colę zero, żeby zagłuszyć głód! Opłacało się - wynik: -1.5 kg! Nie ważne czy to woda czy nie, ważny jest efekt :)
Dzisiejszy bilans:
- owsianka (40g), nasiona
- brokuł
- fasolka szparogowa
- kawa
large
https://theproanalifestyleforever.wordpress.com/thinspiration/

poniedziałek, 28 listopada 2016

Jak przetrwać głodówke?

Postanowiłam przegłodzić się przez dwa dni, że pozbyć się resztek jedzenia i oczyścić. Nigdy nie stosowałam głodówki, stąd moja prośba: Kochane, jak ją przetrwać, bez zawrotów głowy i omdleń?
Buziaki
Aga

wtorek, 22 listopada 2016

Bilans 3&4

Poniedziałek
warzywa z sosem pomidorowym (brokuł, marchew, kalafior, groszek, batat, fasola szparagowa, kukurydza,brukselka)
kawa -6

Wtorek
botwinka
fasolka szparagowa
kawa - 5
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motivation

wtorek, 15 listopada 2016

Grupa!!!

To moje konto na fb:
https://www.facebook.com/profile.php?id=100014167306826

Dodajcie mnie do znajomych, to utworzymy grupę.

Buziaki
Aga

35&34

Zauważyłam, że mój organizm nie trafi przetworzonego jedzenia, mam wrażenie, że gnije. To samo mam z chlebem.. Nie wiem, co się dzieję, bo w Polsce jadłam normalnie....
Myślałam nad motywacją, nie zajęło mi długo, żeby uświadomić sobie, że mam mnóstwo ubrań, które są na mnie za małe.... Może  to banalne, ale w końcu dla każdej z nas jest istotne, by czuć się dobrze i atrakcyjnie!
Wczoraj bardzo długi dzień; dużo stresów, płaczu - ogólna depresja!!
Na szczęście dzisiaj jest nowy dzień; idę kupić wagę :) Woohoo <3
Trzymajcie się ciepło!!!
Aga
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana scale
http://www.myproana.com/index.php/topic/237812-the-reality-of-eating-disorders-tw/

DZIEWCZYNY!
Myślałam, że założyć jakąś zamkniętą grupę, gdzie mogłybyśmy się wspierać etc. Tylko problem polega na tym, że nie za bardzo się orientuje, gdzie coś takiego zrobić. Jeśli jesteście chętne, proszę napiszcie w komentarzu i będziemy działać :)

niedziela, 13 listopada 2016

35 days left!!!

KOCHANE - WZNAWIAM BLOGA!! <3
Do mojego wielkiego dnia pozostało 35 dni! Od jutra będą pojawiać się jadłospisy, dzień po dniu, oraz ćwiczenia. Nie mam postawionego dokładnego celu, ale 53 kg musi się pojawić na wadze!
Zdjęcia posiłków będę wstawiała na instagramie, jest mi tak po prostu wygodniej! Jeśli macie rady dotyczące spalania tłuszczu i przyspieszania procesu chudnięcia, podzielcie się nimi proszę!!!
Buziaki!
Trzymam kciuki <3
Aga
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana thinspo

piątek, 4 listopada 2016

Głodówka i warzywna uczta.

Chciałabym, żeby moja dieta składała się przede wszystkim z warzyw. Prawdopodobnie zostanę przy owsiance na śniadanie, ale reszta dnia to warzywa. Oprócz sałaty, dużo gotowanych warzyw i zup. Chcę jak najszybciej pozbyć się zbędnego balastu. Mam dokładnie 50 dni, żeby z 63 kg wieloryba, przemienić się w 50 kg motyla. Może to zbyt krótki okres, ale ja jestem bardziej zmotywowana niż kiedykolwiek. Pierwsze ważenie w poniedziałek.
Miłego weekendu!
Piątek
kawa
cola zero
Sobota
warzywa na parę z sosem pomidorowym i słodkim ziemniakiem
mieszanka sałat
Niedziela
warzywa na parę z sosem pomidorowym i słodkim ziemniakiem
botwinka
kawa - litry
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motivation
Kontakt:
tojanapewno@gmail.com
https://www.instagram.com/agatha9057/

czwartek, 27 października 2016

O tym jak przytyłam 10 kg!!!!

Z 53 kg zrobiło się 63 kg! Nie wiem kiedy, ale wiem dlaczego!
Obiecałam sobie, że nie będę brała środków przeczyszczających, nie robię tego od maja - sukces! Ale, nie obiecałam sobie, że nie będę miała napadów! Dlatego teraz - OBIECUJE!
Czuję się wieloryb, ma jedną parę spodni, która na mnie pasuje!  Mój stan psychiczny wskazuje depresję, ostatnio płakałam w toalecie na uczelni...
Nie ważyłam się,bo nie miałam jak; jadłam jak świnia i folgowała sobie codziennie, obiecując, że to ostatni raz! Ale dzisiaj koniec! Jedzenie nie będę mną rządziło!
Mam nadzieję, że będziecie ze mną; szykuje walka na śmierć i życie!
Dziewczyny do ataku!!! Wychudzone ciało - nadchodzimy!!! :)
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motivationZnalezione obrazy dla zapytania pro ana motivation

wtorek, 11 października 2016

NOWY BLOG!

Od jakiegos czasu zastanawialam sie nad nowym blogiem, w koncu podjelam decyzje, ze warto podjac ryzyko i otwarcie 'zdrowiec'. 
Zapraszam do czytania nowego bloga, na ktorym procz artykulow i wyznan, bede bilanse, bardzo duzo bilansow :)

Oto link :)
http://iambeatingbulimia.blogspot.co.uk/

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Nowy rozdział....

Ostatnio natknęłam się na serię filmików dot. zaburzeń odżywiania; oglądając je, płakałam jak dziecko. Uświadomiłam sobie wiele rzeczy, przede wszystkim, że można wyzdrowieć,
Bulimia będzie ze mną przez całe życie, najważniejsze jednak jest, żeby odsunąć ją na bok. Większość z Was ma swoje drugie połówki, ja przez dłuższy czas byłam sama, odpychałam od siebie ludzi, bałam się zaufać i powiedzieć im o mojej chorobie. Jednak teraz nadszedł czas, żeby przełamać ten lęk, zacząć żyć. Przez większość życia myślałam, że nikogo nie potrzebuje; jednak jest prawdą, że człowiek to istota stadna i mimo swojego introwertyzmu, warto mieć kogoś, kogo kochasz i komu ufasz.
Przede mną bardzo trudna rozmowa, pierwszy raz będę musiała opowiedzieć wszystko od początku, jednak dobrze wiem, że tylko szczerość da możliwość do zbudowania prawdziwego, stabilnego związku, ponadto, pomoże mi uporać z chorobą.
Jeśli jesteście z kimś w związku i ukrywacie swoją chorobę, spróbujcie znaleźć siłę, żeby porozmawiać. To będzie cholernie trudne, ale warte zachodu. Wiem, że się boicie, ja też się boję, wstydzę i nie chcę przyznać, że mam problem, że jedzenie jest przyjacielem i wrogiem, że jestem słaba, nie umiem sobie radzić ze swoimi problemami, czuję się jak śmieć itd. Ale jeśli nie przyznamy tego przed sobą samym, nie poprosimy o pomoc, to będziemy tkwić w tym piekle do końca życia...
To chyba najbardziej szczery post, jaki tu zamieściłam. Mam nadzieje, że pomógł on choć jednej osobie.
Trzymajcie się Kochani!
Trzymam kciuki! Buziaki
Aga


sobota, 30 lipca 2016

Bilans 20.

I owsianka na wodzie, nasiona chia, kawa z mlekiem migdałowym
II warzywa gotowane na parze z sosem pomidorowym z oberżyną; sałata
III surowe warzywa: marchew, kalafior, rzodkiewka

Przepraszam za moją nieobecność, ale ostatnie dni były dość intensywne, postaram się jak najczęściej być zarówno tutaj, jak i na instagramie.
Pozdrawiam
Trzymajcie się chudo
Buziaki
Aga
Kontakt:
instagram: https://www.instagram.com/agatha9057/
e-mail: tojanapewno@gmail.com

niedziela, 17 lipca 2016

Go vegan!

Skoro tyle osób, które zmagają się z zaburzeniami odżywiania przechodzą na dietę wegańską, to coś w tym musi być. Od 6 lat jestem wegetarianką, teraz spróbuję diety wegańskiej.
Nie chodzi mi tylko o branie udziału w masowym mordzie, ale biorę pod uwagę własne zdrowie, Nabiał i mięso są naszpikowane antybiotykami i chemią, którą my później jemy; poza tym ostatnio zauważyłam, że mój organizm źle reaguje na białko odzwierzęce- mam brzuch jak kobieta w 6. miesiącu ciąży :)
Weganizm czy dieta wegańska opierają się w większości na jedzeniu warzyw i owoców. Z owocami różnie bywa, bo zawierają cukry i bywają naprawdę kaloryczne, aczkolwiek jeśli chodzi o warzywa, to możemy jeść je do woli; przy bulimii o to chodzi: mieć alternatywę dla napadu i pożerania kilogramów niezdrowego jedzenia; oczywiście zanim będziemy na etapie jedzenia regularnie. Pamiętam jak kiedyś zapchałam się tak fasolką szparagową (zjadłam jej ok. 1,5 kg - waga ani drgnęła :))
Dieta wegańska to nie tylko hashtag #żrętrawę, ale również dość ciekawy sposób na życie. Jestem szczęściarą, ponieważ w moim mieście jest mnóstwo wegetariańskich i wegańskich produktów, w bardzo okazyjnych i rozsądnych cenach.
Nie zakładam, że będzie to dieta do końca życia, może być tak że "wytrwam" na niej tydzień czy miesiąc, albo będę miała napad i rzucę się na pizze czy czekoladę. Nie mniej jednak, warto spróbować, choćby z czystej ciekawości :)
Trzymajcie się ciepło; korzystajcie z wakacji i słońca:)
Buziaki
Aga
Kontakt:
instagram: https://www.instagram.com/agatha9057/
e-mail: tojanapewno@gmail.com

czwartek, 14 lipca 2016

I haven't purged for 55 days!

Nie mogę uwierzyć, że to już tyle czasu! Jestem naprawdę z siebie dumna, bo nie było to łatwe. Chciałabym tylko, żeby tak dobrze szło z jedzeniem i napadami. Ostatnio znowu wpadłam w cykl - napad i głodówka. Nie cierpię tego i czuję się tak słaba; nie umiem z tym walczyć....
Pozwalam, żeby to jedzenie decydowało, to chore.....
Potrzebuję Waszego wsparcia Kochane! Nie wiem jak z tym skończyć!
Buziaki
Aga

czwartek, 7 lipca 2016

Nowe cele i osiągnięcia

Aktualna waga: 53 kg
Wzrost: 168 cm
BMI: 18,7 
Cele:
I 50 kg
II 48 kg
III 45 kg

instagram: https://www.instagram.com/agatha9057/
e-mail: tojanapewno@gmail,com

sobota, 2 lipca 2016

Napad - i co z tego?

Ostatnio miałam stresujący okres, nie wytrzymałam... Rzuciłam się na jedzenie, jadłam wszystko, największy syf jaki jest w sklepach.
Czułam się strasznie, jak śmieć. Myślałam: "Jedzenie znowu wygrało, jestem słabo, bezwartościowa.." Myśli po napadzie bolą, bo czujesz się wtedy okropnie, zawodzisz samą siebie, masz wrażenie, że robisz ogromny krok wstecz.
Teraz, kiedy już jest po wszystkim, gdy siedzę z pustym żołądkiem po głodówce, czuję, że przecież nic się stało. Napady będą, ale stopniowo ich częstotliwość będzie maleć. Kiedyś dojdę do momentu, kiedy w ogóle nie będę ich miała, kiedy będę zdrowa.
Musimy być optymistkami, nikt nie wyzdrowiał z dnia na dzień, nikt nie schudł z dnia na dzień. Wszystko musi potrwać, ale warto być cierpliwym, wytrwałym, bo efekt będzie nieziemski :)
Będziemy chude, szczęśliwe, a przede wszystkim, jedzenie przestanie być problemem!

niedziela, 26 czerwca 2016

Bilans 19.

Przez ostatni tydzień dzień w dzień jadłam to samo :(
Poniedziałek- sobota
I owsianka na wodzie z łyżką orzechów, kawa z mlekiem
II jogurt grecki 0% z musli, kromka chleba z białym serem
III pumpernikiem ( 2 kromki) z białym serem, pudełko sałaty lodowej
Niedziela
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II herbata, kawa z mlekiem
III ziemniak, warzywa na parę z sosem pomidorowym
IV 2 kromki chleba z białym serem

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Instagram

W końcu założyłam konto na instagramie, mam nadzieję, ze będziecie mnie odwiedzać :)
Oto link:
https://www.instagram.com/aga9057/

niedziela, 19 czerwca 2016

Bilans 18.

Sobota/niedziela
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II ziemniak w mundurku z fasolką, warzywa na parę (ok. 250 g)

Moje bilanse są nudne, ale nie chcę robić zapasów w postaci jedzenia. Kupuję to, co zjem na bieżąco. Dzięki czemu, gdy myślę obsesyjnie o jedzeniu, nie mam się czym napchać :)
NIE KUPIONE - NIE ZJEDZONE!
Trzymajcie sie ciepło, buziaki
Aga

środa, 15 czerwca 2016

Bilans 17.

Poniedziałek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II garść zielonego groszku, brokuły, fasolka (baked beans), tarta wegetariańska (z jajkiem, szpinakiem i pieczarkami)
III kawa z mlekiem
Wtorek
I warzywa na parę (fasola szparagowa, kukurydza, marchew, groszek) z fasolą czerwoną, ciecierzycą i kuskusem w sosie pomidorowym
II 3 łyżki ryżu, fasolka (baked beans), ogórek, sałata, groszek; latte
III wegańskie chipsy (94 kalorie/porcja); latte
Środa
I warzywa na parę (fasola szparagowa, kukurydza, marchew, groszek) z fasolą czerwoną i ciecierzycą w sosie pomidorowym
II penne z sosem pomidorowym (6 sztuk), kalafior gotowany, baked beans, sałata

Wiecie może, ile kalorii ma latte z mlekiem 2% (kawa z ekspresu)?
Trzymam za wszystkich mocno kciuki, dążmy małymi kroczkami do swoich celów :)
Buziaki
Aga

niedziela, 12 czerwca 2016

Bodycheck No. 2

Oczywiście najgorsze są nogi, które są ogromne i tłuste i brzuch, a właściwie podbrzusze. Muszę koniecznie zacząć ćwiczyć. Nie mogę na siebie patrzeć, wszędzie jest tłuszcz....
Jeszcze 5-6 kg i będzie w miarę.




Bilans 16.

Piątek
I owsianka na wodzie z ziarnami chia, słonecznikiem i dynią; 2 kawy z mlekiem
II kanapka z litewskiego chleba z białym serem i sałatą, jabłko
III ciecierzyca z kuskusem i sosem pomidorowym, pół główki sałaty
Sobota
I owsianka na wodzie z ziarnami chia, słonecznikiem i dynią; 2 kawy z mlekiem
II 3 kromki litewskiego chleba z białym serem i sałatą; kawa z mlekiem
III 2 jabłka
Niedziela
I owsianka na wodzie z ziarnami chia, słonecznikiem i dynią; 2 kawy z mlekiem
II jabłko
III ciecierzyca, czerwona fasola, warzywa na parę (kukurydza, groszek, fasola szparagowa, marchew) z sosem pomidorowym

Chyba muszę trochę zwolnić i odpocząć. Załatwiając sprawy na mieście dostałam dość sporego krwotoku z nosa, zastanawiam się czy to bez dietę czy może pogoda i zmęczenie oraz stres, który mnie wykańcza....
Na szczęście już weekend i tylko praca w domu, na komputerze :)
Życzę miłego weekendu i powodzenia w waszych postanowieniach.
PS. Powiedzcie mi proszę, czego używacie na rozstępy; ostatnio zauważyłam u siebie i zaczęłam panikować....
Buziaki
Aga
PS. Ostatnio, żeby zebrać myśli, chodzę na spacery; wczoraj przeszłam 27 km; jestem z siebie dumna :) Ale prawdę mówiąc, nawet tego nie odczułam.

czwartek, 9 czerwca 2016

Bilans 15.

Patrząc na moje ostatnie bilanse stwierdziłam, że muszę coś zmienić w swojej diecie. Staram się od jakiegoś czasu jeść czysto, tzn - nie kupować nic co ma konserwanty i jakąkolwiek chemię. Czuję się naprawdę dobrze. Ostatnio pracowałam dość dużo (ok. 12 godz/dobę; cały czas byłam w ruchu, więc ćwiczenia miałam w pakiecie :)), dlatego zwiększyłam liczbę kalorii. Poza tym przeraziłam się, kiedy zobaczyłam swoje żebra prześwitujące przez koszulkę, zaczynam chyba zmierzać w złą stronę chudości; niedługo postaram się przesłać wam zdjęcia, same ocenicie...
Buziaki, Aga
Środa
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II kanapka z chleba litewskiego z sałatą i białym serem
III ryż z warzywami
IV kanapka z chleba litewskiego z sałatą i białym serem
Czwartek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II kanapka z chleba litewskiego z sałatą i białym serem, jabłko
III kawa z mlekiem
IV kawałek tarty w pieczarkami i jajkiem, 1 gotowany ziemniak, 5 liści sałaty
V kanapka z chleba litewskiego z sałatą i białym serem, jabłko

wtorek, 7 czerwca 2016

Bilans 14.

Niedziela
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
III warzywa z sosem pomidorowym
Poniedziałek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem

Ostatnio nawet już nie odczuwam głodu, czuje się nieziemsko, kiedy przechodni patrzą na moje odstające kości... Czuję się naprawdę lekko i w końcu chudo.
Jednak moje podejście do jedzenia dalej się nie zmieniło, chodzę po sklepie i patrzę się na pączki czy czekoladę. Prawdę mówiąc, mogłabym spokojnie sobie pofolgować i zjeść tonę słodyczy i przekąsek, ale szkoda mi na to pieniędzy... Lepiej włożyć je do skarbonki i kupić sukienkę czy spodnie :)
Są jednak minusy, czuję się słabo, psychicznie i fizycznie, jestem naprawdę zmęczona.... A mam mnóstwo pracy przed sobą, rachunki same się nie zapłacą :(
Ostatnio utknęłam w martwym punkcie, zostałam sama w nowym miejscu, zupełnie sama, zdana tylko na siebie... Jest ciężko, ale staram się myśleć pozytywnie - Chin up <3
Trzymajcie się kochani, buziaki
Aga

czwartek, 2 czerwca 2016

Bilans 13. i przepis

Ciecierzyca z warzywami w sosie pomidorowym
Składniki:
- garść ciecierzycy (ugotowanej)
- 1,5 garści warzyw na parę
- łyżka kaszy kuskus
- sos pomidorowy (ja swój kupiłam gotowy, organiczny, z papryką i cukinią)
- sałata lodowa
Gotujemy warzywa i odcedzamy je, dodajemy ugotowaną ciecierzycę. W międzyczasie zalewamy kuskus wodą, gdy spęcznieje, dodajemy do warzyw i zalewamy wszystko sosem.
Podajemy z sałatą, w którą wszystko zawijamy, powstają nam a'la sajgonki.
Smacznego! :)
Wtorek-czwartek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II kawa z mlekiem
III ciecierzyca z warzywami z sosem pomidorowym
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana thinspo
Niestety nie pokaże wam jak wygląda całe danie, ponieważ wysyłałam je znajomym, nie chce, żeby ktoś przypadkiem je tu znalazł. 
U mnie wszystko w porządku, jestem "czysta" od 15 dni, mój pierwszy mały sukces :)
Jeśli macie jakieś pytania, chcecie pogadać etc, proszę piszcie na maila: tojanapewno@gmail.com

poniedziałek, 30 maja 2016

Bilans 12.

Sobota
I owsianka na wodzie z nasionkami (słonecznik, dynia, chia etc), kawa z mlekiem
II 2 kromki chleba z ogórkiem i serkiem białym
III kasza kuskus z warzywami
Niedziela
I owsianka, kawa z mlekiem
II 3 kromki pieczywa ryżowego z serkiem i ogórkiem
III 4  kromki pieczywa ryżowego
IV kasza kuskus z warzywami
running/walking 56:55:02
Poniedziałek
I owsianka, kawa z mlekiem
II omlet z 2 jajek, jabłko
III 2 kromki pieczywa ryżowego
IV jogurt z łyżką owsa i nasionami chia

czwartek, 26 maja 2016

Bilans 11

Piątek
I owsianka, kawa z mlekiem
II makaron gryczany z warzywami
Sobota
I grahamka z białym serem
II grahamka z białym serem
Niedziela
I owsianka, kawa z mlekiem
II owsianka, kawa z mlekiem
Poniedziałek, wtorek, środa
I owsianka, kawa z mlekiem
II cous cous z warzywami
III 2 kromki chleba żytniego z serem białym i ogórkiem
Czwartek
I owsianka, kawa z mlekiem
II cous cous z warzywami
III 2 kromki chleba zytniego z białym serkiem

Nie mam pojęcia ile ważę, nie mam wagi i nie mam jak jej kupić. Może to dobrze, może dzięki temu zacznę normalnie żyć. Ale wiem, że schudłam, mieszczę się w spódnice w rozmiarze 34, która jeszcze tydzień temu była za mała.
Bardzo Wam dziękuję za wsparcie, jesteście Kochane!!! <3
Buziaki, trzymajcie sie ciepło!
Aga
PS. Dzisiaj np. przeszłam ok. 20 km. Czy myślicie że takie spacery wystarczą, żeby mieć ładną sylwetkę, ostatnio nie czuję sie najlepiej, jestem mega słaba i to jedyna forma aktywności fizycznej, jaką jestem w stanie wykonać.

środa, 18 maja 2016

Bilans 10

Wtorek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II biała kapusta
III sałata z ogórkiem i rzodkiewką
kawa - 7
Środa
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II omlet z łososiem
III miseczka twarogu chudego
IV 2 łyżki duszonej kapusty
kawa - 5
Przepraszam, ale ostatnio nie mam na nic czasu. Wczoraj skończyłam pracować po północy, a potem zabrałam sie na górę prasowania, z którą walczyłam do 3 w nocy (na szczęście wygrałam :))
Pogoda jest coraz ładniejsza i mam nadzieję, że tak zostanie, moze w końcu zdejmę z siebie warstwę ubrań....
Na razie nie mam siły biegać, nie chcę żalić, ale wiem że tak będzie najlepiej; dobrze, że została mi jeszcze joga.
Trzymajcie się i dbajcie o siebie <3
Aga

niedziela, 15 maja 2016

Weekendowy bilans.

Sobota
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
III chałka z masłem
Niedziela
I omlet z 2 jaj
II kapusta biała
III kromka chleba
IV chałka z masłem

piątek, 13 maja 2016

Majowy bilans part II

Weight: 56.9 kg
Ćwiczenia:
Wtorek: bieganie (42:55:03)
Środa: bieganie (1:01:55)
Czwartek: bieganie (39:55:32)/ yoga (ok. 30 min)
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II warzywa na parę z sosem pomidorowym
III jabłko
kawa - 5
Piatek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II sałata, omlet z 2 jaj
Dzisiaj idę na imprezę, więc najprawdopodobniej wypiję cydr albo lampkę wina.
Ostatnio też dużo biegam, więc moje ciało wraca do normy. Jeszcze ok. 7 kg do zrzucenia i w końcu odetchnę....
Trzymajcie mocno kciuki.
Miłego weekendu kochani <3
Aga



środa, 11 maja 2016

Bilans.

Ostatni post wywołał wiele kontrowersji, więc dziś bezpiecznie dodaję mój jadłospis:
Wtorek
I owsianka na wodzie
II miseczka ciecierzycy z passatą
Środa:
I owsianka na wodzie
II pół bułki pełnoziarnistej
III warzywa na parę
Nie wiem jak dla Was, ale to jest dalej moja inspiracja....

niedziela, 8 maja 2016

Kiedy przestaniesz?

Wiem, że bulimia to tak samo jak anoreksja, śmiertelna choroba. Jednak to nie powstrzymało mnie od napadów i oczyszczeń, od tego zamkniętego koła. Więc co się musi stać, żebyśmy przestały skoro możliwość zgonu nie jest wystarczająco przekonująca?
Bulimia odebrała mi godność, kiedy masz wymiociny na włosach, twoje ubranie i ty cała śmierdzisz, uświadamiasz sobie, że dotknęłaś dna. Nie da się upaść gorzej. To właśnie wtedy uświadomiłam sobie, że następnego razu mogę nie przeżyć. Że ktoś mnie znajdzie zarzyganą na śmierć....
Czy warto rujnować sobie zdrowie i doprowadzać się do takiego stanu?
Nie zamierzam Was tym postem moralizować, zrobicie to, co będziecie uważać za stosowne. Jednak, jeśli będziecie kolejny raz brać środki przeczyszczające czy prowokować wymioty, przypomnijcie sobie moją historię...
Chudość nie jest warta upokorzenia i odebrania sobie godności.
Nie "oczyszczam się", nawet jeśli mam napad obżarstwa. Nie dopuszczę do takiej sytuacji jaka miała wtedy miejsce. Wiem, że kolejnego razu mogę nie przeżyć. A przecież mam całe życie przed sobą....
Trzymajcie się i bądźcie silne!
Aga

sobota, 30 kwietnia 2016

Czy zawsze już będziemy sami?

Zaburzenia odżywiana są złożonym problemem, o tym wie każdy z nas. Również, większość z nas myśli, że w momencie zobaczenia na wadze, wymarzonej liczby, zazna szczęście i w końcu będzie usatysfakcjonowany.  Przecież wtedy będziemy godni spotykać sie ze znajomymi czy stworzyć z kimś związek, prawda?
Jednak czy kiedyś, myśleliście o tym, że dążenie do celu, upragnionej wagi, izoluje was od ludzi. Zaczynamy się ich brzydzić, bo nie są idealni, chudzi. Są dla nas okropni, bo jedzą, nie mają kontroli nad swoim życiem...
Więc, gdy będziemy juz w naszych oczach idealni, z kim będziemy sie spotykać? Ze znajomymi, którzy najprawdopodobniej już się od nas odwrócili, bo unikaliśmy kontaktu, czy  może z ludźmi, którzy są więksi od nas, a patrząc na ich ciała, będziemy czuli satysfakcję, a zarazem obrzydzenie? Spotkania będę służyły po to, by czuć się lepszymi?
Samotność, do której prowadzi nas ED jest nie do zniesienia. Nawet jeśli introwertykami, jak ja chociażby, będziecie czuli pustkę, która będzie pogłębiać poczucie beznadziejności.
Więc może lepiej odpuścić i cieszyć się życiem. Czy waga musi naprawdę kierować naszym życiem?
Co myślicie? Jakie jest wasze doświadczenie?
Trzymajcie się ciepło i bądźcie silni!
Aga

czwartek, 7 kwietnia 2016

Kwiecień 06&07.

Środa
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  220 kcal
II kasza jęczmienna z sosem pomidorowym  120 kcal
III snacks 200 kcal
Total: 540 kcal
Czwartek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem 220 kcal
II warzywa na parę  150 kcal
III 3 łyżki kaszy jęczmiennej  60 kcal
Total: 460 kcal

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Kwiecień 04&05

poniedziałek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem   220 kcal
II kapusta kiszona  60 kcal
III chałka z masłem  200 kcal
IV makaron  60 kcal
IV jogurt z błonnikiem  170 kcal
Total: 710 kcal
bieganie: 1:02:03
kawa - 8
Jestem wykończona. Wypadają mi włosy, łamią się paznokcie. Przestaje normalnie funkcjonować..
Marzy mi się wolne, leżenie cały dzień w łóżku,oglądanie filmów i nie przejmowanie się pracą....
Nie wiem czy to marzenie kiedykolwiek spełnię. Mam coraz więcej pracy i już nie wyrabiam psychicznie. Jestem w domu po 17, zanim zjem i ogarnę mieszkanie jest po 19. Potem biegam albo ćwiczę i jest po 21. Potem praca do 2 czy 3 w nocy...
Stad moje pytanie, macie jakieś sposoby na większą energię? Jakie są Wasze sposoby na zmęczenie?
Trzymajcie się ciepło i CHUDO
Buziaki
Aga

niedziela, 3 kwietnia 2016

Kwiecień 03.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  220 kcal
II sałata, kapusta kiszona  150 kcal
III chleb z masłem  200 kcal
IV przekąski  100 kcal
Total: 670 kcal
bieganie: 1:03:44
Jak się zmotywować? Często zadajecie to pytanie. Po pierwsze, spójrzmy w lustro i przyjrzyjmy się swojemu ciału. Jeśli nie jesteśmy zadowolone ze swojego wyglądu, należy go zmienić. Dieta i ćwiczenia to podstawa. Ale jak zdobyć motywację....
Przede wszystkim odchudzamy się dla samej siebie. Udowadniamy tym samym sobie, że jesteśmy silne, bo walczymy z największą słabością, ale i lękiem- jedzeniem. Po drugie, nie ma nic lepszego niż zazdrość innych, ich spojrzenia pełne pożądania. Po trzecie, dla mody. Nikt mi nie wmówi, że dziewczyna w rozmiarze 38 dobrze wygląda w dżinsach, z kolei rozmiar 34 prezentuje się idealnie w każdym ubraniu.  Po czwarte, dla wielu z Was chyba najważniejsze, dla partnera. Mi od zawsze podobali się wysocy i chudzi faceci, dlatego jeśli twój chłopak jest szczupły, a ty masz nadwagę, wyglądacie groteskowo. Na szczęście ja poznałam swojego chłopaka, jak byłam już stosunkowo szczupła, więc nie było widać między nami znacznej różnicy, jednak czasami jak patrzę na jego kościste ciało, to jestem zazdrosna, tym bardziej, że on je co chce ;(
Kochane, mam nadzieję, że choć trochę Was zmotywowałam do walki o chude ciało.
Buziaki <3
Aga
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motywacja
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motywacja

sobota, 2 kwietnia 2016

Kwiecień 02.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  220 kcal
II pieczywo chrupkie, twaróg  170 kcal
III chałka z masłem  120 kcal
IV kromka chleba z łososiem  100 kcal
V rzodkiewki  20 kcal
Total: 630 kcal
Bieganie: 1:26:58
Od kiedy biegam długie dystanse, wprowadziłam trochę prostych węgli. Organizm ma z czego czerpać energię, a ty nie męczysz się tak szybko :)
Miłego weekendu
Aga

piątek, 1 kwietnia 2016

Kwiecień 01.

I/II owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
Total: 440 kcal

Czytając jeden z komentarzy pod ostatnim postem nieco się zdenerwowałam. Mam prośbę do autorów tego typu wypowiedzi, bowiem proszę o nie wtrącanie się w czyjeś sprawy. Bardzo dziękuję za dobre rady :) Jest to blog o specyficznej tematyce, jeśli nie jesteście nią zainteresowani, to jaki jest więc cel odwiedzania takich stron?? Natomiast, wszelkie "rady" czy zarzuty piszcie na maila, a nie w komentarzach...

Trzymajcie się chudo<3
Trzymam kciuki za Wasze postanowienia i diety.
Znalezione obrazy dla zapytania pro ana motivation

czwartek, 31 marca 2016

Kwiecień - miesiąc zmian...



Postanowiłam codziennie zamieszczać bilanse i dwa razy w tygodniu wagę. Mam nadzieję, że czas pozwoli na zrealizowanie tego postanowienia:)
Trzymajcie mocno kciuki.
Do jutra <3
PS. Czuję, ze przytyłam ok. 2 kg. Cały czas mam ochotę na węgle....
Ale powracam do uczucia pustki w żołądku :)

sobota, 26 marca 2016

My story.

najwyższa waga: 72 kg
najniższa waga: 55 kg
Nie mogę uwierzyć, że tak wiele dokonałam. Schudłam 17 kg!!!!
Wiele z Was pyta się, ile zajęło mi pozbycie się tego balastu i co jadłam. Więc zacznę od początku:) Pamiętam jak stanęłam na wagę i zobaczyłam ponad 70 kg, stwierdziłam, że już najwyższy czas przestać się oszukiwać... Zaczęłam codziennie biegać i obsesyjnie liczyć kalorie. Wtedy poleciały pierwsze kilogramy, ale waga stanęła na 68 i wtedy pojawiły się pierwsze kryzysy i powróciły napady. Gdy trochę się uspokoiłam, zaczęłam jeść trzy razy dziennie owsiankę. Bardzo mnie syciła i miała mało kalorii, tak schudłam do 65 kg. Kolejne 3 kg straciłam na wakacjach, żywiłam się sałatą i płatkami owsianymi na wodzie... Prawdę mówiąc, bardziej przypominało to głodówkę, aniżeli dietę. Ostatni etap był chyba najtrudniejszy, gdyż waga wracała, a ja jadłam i przeczyszczałam się na zmianę z głodzeniem. Teraz znów zaczyna wszystko wracać do normy. Jednak od czasu do czasu (tj. raz na 2 tygodnie) potrzebuję jedzenia: drożdżówek, pączków, czekolady itd. Daję mi to poczucie bezpieczeństwa, czuję się dobrze, choć przez chwilę... Kłopoty, terminy. praca czy obowiązki znikają. Jest mi dobrze... Wiem, że to uciekanie od problemów, tzn. 'comfort eating', ale na razie nie chcę tego zmieniać. Z biegiem czasu napady będą coraz rzadsze, a baton czy czekolada nie będą równoznaczne z porażką czy pocieszeniem.
Utrata kilogramów w sumie zajęła mi 2 lata. Było trudno, płakałam i krzyczałam, chodziłam głodna i smutna, ale pojawiały się dobre momenty.
Teraz sie nie odchudzam. Jestem zawalona tłumaczeniami, terminami, więc cały czas pracuję. Piję mnóstwo kawy i mało jem, gdyż umiem pracować tylko z pustką w żołądku, mam na myśli charakterystyczne 'ssanie' (na pewno wiedzie, o co mi chodzi).
Najważniejsze to uświadomić sobie, że jedzenie to paliwo dla organizmu. I tylko przez taki pryzmat należy je traktować.
Trzymam kciuki za wasze przemiany! Mam nadzieję, że wszyscy osiągniemy swoje cele i odnajdziemy spokój i szczęście <3
Buziaki
Aga

piątek, 25 marca 2016

Bilans 36.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  250 kcal
II omlet z łososiem wędzonym  200 kcal
III 2 kromki chleba z twarogiem  250 kcal
Total: 700 kcal

niedziela, 20 marca 2016

Bilans 35.

Niedziela
I owsianka na wodzie, kawa  210 kcal
II chałka z masłem  150 kcal
III 2 kromki chleba z serem  200 kcal
Total: 560 kcal
kawa - 7
Dziś bilans nie za bardzo zdrowy, ale mam tyle pracy, że nie dałam rady niczego przygotować... Cały czas siedzę w papierach, tłumaczeniach itd. więc nie za często teraz będę dodawać posty.
Bardzo się cieszę, ze dalej odwiedzacie mojego bloga oraz za to, ze mnie wpieracie.
Buziaki!!!\
Trzymajcie się chudo <3
Aga
PS. Miałam wrażenie, że jak poradziłam sobie z bulimią, to wszystko już będzie w porządku. Teraz walczę z pracoholizmem... Ja chyba nigdy się nie uwolnię...

środa, 9 marca 2016

Bilans 34.

Wtorek
I owsianka na wodzie  210 kcal
II miska zupy  100 kcal
III 2 batony musli  200 kcal
IV twaróg  200 kcal
Total: 710 kcal
Środa
I owsianka na wodzie  210 kcal
II sałata  120 kcal
III 2 jajka na twardo  140 kcal
Total: 470 kcal

czwartek, 3 marca 2016

Bilans 33.

Środa
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  250 kcal
II warzywa na patelnie z makaronem ryżowym  200 kcal
III jabłko  50 kcal
IV pieczywo chrupkie  80 kcal
Total: 570 kcal
Czwartek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  250 kcal
II łosoś pieczony, sałata  200 + 120 = 320 kcal
III baton musli  80 kcal
IV pieczywo chrupkie  20 kcal
Total: 670 kcal

wtorek, 1 marca 2016

Bilans 32.

Poniedziałek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  240 kcal
II 2 kromki chleba z łososiem  200 kcal
III pieczywo chrupkie  100 kcal
IV twaróg 100 kcal
Total: 640 kcal
Wtorek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  240 kcal
II makaron ryżowy z warzywami  300 kcal
III bułka z białym serem 250 kcal
IV jabłko 50 kcal
Total: 840 kcal

niedziela, 28 lutego 2016

Bilans 31.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II surówka z białek kapusty
III sałata z rukolą
Od kiedy codziennie uprawiam jogę, mam więcej energii. Mam wrażenie, dla niektórych pewnie naiwne, że wszystko jest możliwe.:-)
Bardzo Wam dziękuję za komentarze i wsparcie.
Buziaki
Aga

środa, 24 lutego 2016

Bilans 30.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II twaróg (150 g), kalarepa
III ciecierzyca gotowana 1/2 szklanki
Kawa - 6

środa, 17 lutego 2016

Bilans 29.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  240 kcal
II twaróg, rzodkiewka  200 kcal
III sałata  150 kcal
IV pieczywo ryżowe  120 kcal
V migdały  200 kcal
Total: 910 kcal - 300 kcal= 610 kcal
Trening: total fitness: -300/350 kca
kawa - 7

wtorek, 16 lutego 2016

Bilans 28.

I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem  240 kcal
II twaróg rzodkiewka  150 kcal
III warzywa na pare z sosem  200 kcal
IV makaron razowy  150 kcal
Total: 740 kcal

niedziela, 14 lutego 2016

Bilans 27.

Dzisiaj od bardzo dawna zjadłam kolację. Czuję, że przytyłam, pewnie ok. 2 kg, ale zaraz ruszy metabolizm i ów nadbagaż zniknie :)
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem 250 kcal
II sałata, pieczywo chrupkie  220 kcal
III 2 małe ziemniaki  30 kcal
IV 2 kromki chleba z białym serem 160+30=190 kcal
Total: 690 kcal

sobota, 13 lutego 2016

Bilans 26 i "jedzenie na wyzdrowienie".

Napady, co z nimi robić? Akceptować czy zwalczać?
Otóż, żeby zwalczyć, trzeba je zaakceptować (paradoks, prawda?). Oczywiście, że najlepiej zrozumieć, dlaczego napad obżarstwa się pojawia, spróbować zaradzić i go wyeliminować. Jednak, nie przychodzi łatwo. Więc, jeszcze pojawi się ten mały potwór, to najlepiej mieć na niego wywalone. Okey, najadłam się, nie powinnam, ale czasu nie cofnę (ale jedzenie też nie zwymiotuje, bo będzie to równoznaczne z poddaniem się, a przecież jestem silna). Trudno stało się, ale jutro jest dzień, i będzie wszystko dobrze!
Kochani, bądźmy pozytywni. Napady na pewno prędzej czy później się pojawią i moim zdaniem, nie zwycięstwem jest od razu je wyeliminować. Odniesiemy sukces, gdy nie będziemy wymiotować, ćwiczyć obsesyjnie czy brać środków przeczyszczających.
Ważne jest to, czym się "zapchać", gdy czujemy, że napad się zbliża. Oto produkty, które ja jem:
-twaróg chudy ok. 80 kcal/100g (samo białko, które zapycha i nie czujecie głodu)
-sałaty (można je jeść do woli, nawet paczkami, jeśli będzie taka potrzeba)
- surowe warzywa np. marchewki, kalafior, ogórek
- mrożone warzywa
- kefiry, maślanki, jogurty (najlepiej bez tłuszczu, żeby miały jak najmniej kcal)
- pieczywo chrupkie (są dostępne pieczywa, które w paczce mają 100 kcal)
Bilans:
I kawa z mlekiem
II owsianka na wodzie
mnóstwo płynów: woda, herbata, kawa
Kochani, pamiętajcie, jeśli zdarzy się napad, to nie przejmujcie się, pomyślcie dlaczego się zdarzył i najważniejsze: NIE POZWÓLMY, BY JEDZENIE NAMI RZĄDZIŁO!
Trzymam mocno kciuki! Bądźmy chude, szczęsliwe i zdrowe!
Buziaki
Aga

czwartek, 11 lutego 2016

Pamiętnik bulimiczki cz. III - jedz, ćwicz i bądź szczęśliwa!

Ile ważę? Nie wiem i prawdę mówiąc, na razie mnie to nie obchodzi. W wychodzeniu z bulimii bardzo ważne jest (przynajmniej w moim przypadku) uczycie sytości. Jem dużo, ale produkty które wybieram to warzywa. Jem zatrważające ilości sałaty i czuję się wspaniale (uśmiecham się, pisząc o niej<3 ). To, że ciąży mi jedzenie na żołądku, daje poczucie bezpieczeństwa, ale nie mam wyrzutów sumienia, bo sałata czy warzywa przyrządzone na parze, nie mają prawie kalorii.
Po drugie, ćwicz. Wczoraj zaczęłam cardio i choć czuję najmniejszy mięsień, to jestem mega zadowolona. Jestem z siebie dumna i czuję, że wyciskanie z siebie siódmych potów, daje efekty.
I najważniejsze, bądź szczęśliwa. Pierwszy raz w życiu, czuję, że ten rozdział w życiu mam za sobą. Jestem zadowolona i mam mnóstwo energii. Oczywiście, nie mogę się poczuć zbyt pewnie, ponieważ napady wrócą, ale myśląc, że mam całe życie przed sobą i tyle do osiągnięcia, zdobycia, bulimia odchodzi na dalszy plan. Zawsze będzie częścią mojego życia, ale nie będzie nim władać. Warto sobie uświadomić, że zaburzenia odżywiana są tylko skutkiem ubocznym naszych problemów, więc warto zastanowić się, co idzie nie tak, że znowu wymiotujesz, obżerasz się i głodzisz. Jedzenie nie rozwiąże problemów!!!
Kochani, powodzenia! Wierzę, że wszystko się ułoży i będziemy szczęśliwi. Warto czasem spojrzeć w lustro i powiedzieć tej osobie, że jest wartościowa, piękna i mądra :)
Buziaki, trzymam mocno kciuki!
Aga
PS. Piszcie, co wy polecacie jeść, które produkty Was zapychają i mają mało kcal. I jak radzicie sobie z nadchodzącymi napadami - czytanie, bieganie a może oglądanie filmy?
Jeśli chcecie popisać albo macie pytanie, piszcie: tojanapewno@gmail.com
https://moodymandy.com

poniedziałek, 8 lutego 2016

Bilans 25.

Poniedziałek
I owsianka na wodzie. kawa z mlekiem
II zupa jarzynowa, kromka chleba z pastą z awokado
III zupa jarzynowa, kromka chleba z pastą z awokado
Wtorek
I owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
II makaron ryżowy z twarogiem
III sałata

czwartek, 4 lutego 2016

I am back!

Pomału wszystko wracam do normy. Czuję się słabo, psychicznie i fizycznie. Nie mam na nic chęci i siły. Czuję, że nigdy nie uwolnię się w pełni od bulimii, ale mam wrażenie, że yoga mi pomaga. I tego się będę trzymać, yoga i bieganie (do którego wracam).
Dziękuję Wam za wsparcie, dzięki Wam to przetrwałam :)
Poniedziałek
kawałek chałki
kromka chleba pełnoziarnistego z masłem
Wtorek
owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
twaróg z makaronem ryżowym
sałata
-yoga
Środek
owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
zupa jarzynowa
sałata
-running 1:03:47
-yoga
Czwartek
owsianka na wodzie, kawa z mlekiem
zupa jarzynowa
2 kromki chleba z białym serem
2 grzanki
yoga