środa, 2 grudnia 2015

Bilans 10.

Wtorek
I kawa z mlekiem, owsianka
II 2 kromki chleba Probody, twaróg, sałata
III jabłko, kawa
IV warzywa na parę
kawa
Środa
I kawa z mlekiem, owsianka
II 2 kromki chleba Probody, twaróg, sałata
III jabłko, kawa

Im jestem szczuplejsza, tym moja samoocena niższa. Chcę w końcu poczuć, że jestem wartościowa, ważna... Wyjątkowa. Mam nadzieję, ze ataki paniki i myśli depresyjne nie powrócą....
Chciałabym już ściągnąć tę maskę...

9 komentarzy:

  1. akurat kliknęłam wyświetl obserwowane kiedy dodałaś post :)
    Bardzo ładne bilanse i zdrowe - warzywka, twarożek itd.

    Dlaczego się gorzej czujesz jak mniej ważysz ? :( nie powinno być odwrotnie ?
    Jesteś już w połowie drogi ! Może poczytaj jakieś książki na temat budowania własnej samooceny ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak miałam i dopiero kiedy się zaakceptujesz taką jaką jesteś twoje postrzeganie siebie się zmieni :>
    Trzymaj się cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Może to całe odchudzanie niszczy Twoją samoocenę? Już nie samo odchudzanie, tylko te niskie bilanse?
    Wypisz sobie na kartce swoje dobre strony, swoje super cechy i powtarzaj je sobie, gdy poczujesz się źle. Może to pomoże?
    Trzymaj się ciepło i obyś uwierzyła w to, że jesteś piękna :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny bilans-BRAWO! Powodzenia dalej:* Trzymaj się CHUDO<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Utrata wagi daje często tylko pozorne szczęście. Musisz wiedzieć po co chcesz schudnąć i że jesteś wartościowa bez względu na wszystko, chudsza, grubsza jesteś tą samą osobą.

    Czasami tu zaglądam. Bilans bardzo zdrowy jak zawsze. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  6. bilanse marzenie!!! <3 same pyszności i to w niewielkiej dawce :)
    Supcio, trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  7. http://notskinnyhappiness.blogspot.com/
    Zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. www.stay-skinny.blogspot.com
    Zapraszam do mnie. Bilans ładny, ale można jeszcze go "wyszczuplić" moim zdaniem. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Bilans cudowny, godny podziwu. ;*
    Wiesz, dopóki nie popracujesz nad swoją samooceną będziesz tak myśleć. Musisz uwierzyć, że jesteś piękna. Jesteś sobą, najlepszą wersją siebie.
    Może znajdź sobie jakieś zajęcie? Jakieś treningi ? Taniec ? Cokolwiek, co sprawi, że będziesz miała o wiele mniej czasu na myślenie.
    Człowiek który nie ma czasu na myślenie, nie ma czasu na depresję. Zawalcz ze sobą i pokaż, że potrafisz. Pokaż sobie. |Trzymam za Ciebie mocno kciuki, dasz radę. ;*


    * Wróciłam po długiej nieobecności. Jeżeli znajdziesz chwilę, zapraszam. Trzymaj się chudo. <3
    http://perfekcjamotylka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń