poniedziałek, 4 maja 2015

Poniedziałkowy bilans.

Waga: 62,5 kg (hurra!!!!)
Bilans
owsianka na wodzie z ziarnami, kawa z mlekiem
paczka owsianych ciasteczek ze szklanką mleka
kawa z mlekiem
ziemniak pieczony w folii z ketchupem
sałata
Wczoraj byłam jeszcze 1h na rowerze i ponad 90 min prasowałam. Czuję, że znowu zaczęłam przejmować się wagą, więc cel nr 1: PRZESTAĆ SIĘ PRZEJMOWAĆ!

5 komentarzy:

  1. Witaj ponownie Aga! Bardzo słusznie, nie powinnyśmy przejmować się wagą. Od tego można tylko zwariować, nie ma co obsesyjnie o tym myśleć!
    I gratuluję spadku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie to wszystko wygląda :) i mam pytanie: Ile masz lat? tak z ciekawości. nie musisz odpowiadać

    OdpowiedzUsuń
  3. To Twoje zdjęcia? O_O <3

    OdpowiedzUsuń