poniedziałek, 22 września 2014

Jak wygląda mój plan żywieniowy?

Na początki chciałabym Was przeprosić. Niestety nie mogę Was odwiedzać tak często jak chcę - brak czasu dosłownie na wszystko. Zaczęłam, zgodnie z planem, jeść w szkole śniadania. Szczerze, jest super, lepiej niż myślałam. Nie czuję głodu i nie rzucam się przez to na jedzenie. Kanapka z twarogiem, ogórkiem i sałatą, którą jem przez 4-5 przerw dostarcza energii i w dodatku zawiera błonnik, który pomaga nam chudnąć. Z owsianki nie zrezygnowałam. Nie wyobrażam sobie bez niej życia, a na pewno nie śniadania :-). Daję mega kopa i energię na cały dzień.  Ok. 16 jem obiad tj. zupa warzywna, warzywa z makaronem, sałata itp.  Miedzy 18 a 19 pora na kolację, czyli pumpernikiel, jogurt z nasionami czy błonnik itp.
Dwa, trzy razy w tygodniu chodzę na siłownie. Moje ciało nieustannie się zmienia. I choć dzisiaj zobaczyłam na wadze 62,1 kg to nie jestem zła. Mam płaski brzuch, smuklejsze, a nawet szczupłe nogi i czuję się fantastycznie. A przede wszystkim zdrowo. Oczywiście nie jest tak kolorowo, bo od czasu do czasu mam ochotę rzucić się czekoladę czy pączki, ale uświadamiam sobie, że za dużo osiągnęłam, żeby to zaprzepaścić.
Mam nadzieję, że choć trochę Was zmotywowałam. Pozdrawiam i życzę powodzenia. 
Trzymajcie się chudo i zdrowo.
Aga

10 komentarzy:

  1. Brawo kochana, super, że udało Ci się znaleźć złoty środek :) Mam nadzieję, że przede mną już krótka droga to takiego stanu :*
    aggie-wgole-new-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie ci idzie, gratuluję. <3
    tak daleko zaszłaś :*** nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie piękne thinspiracje! aż podkradłam do mojego folderu :)
    a motywacja bardzo dobra, wzrost wagi, to po prostu utrata tłuszczu, a rozbudowa mięśni, co jest na pewno bardzo dobre :)
    Tak trzymaj kochana. Cieszę się, że widzisz efekty! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przejmuj się nami. ważne, że Tobie się układa a wchodzić na nasze blogi możesz w czasie wolnym a nie cały czas:) no i pięknie, że cieszysz się ze swojego ciała! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Im bardziej ciało się zmienia, tym większą świadomość ma się, co będzie, jeśli się teraz poddamy. Najtrudniejszy jest początek, a później już utrzymujemy się w górze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super że zaczyna podobać ci sie swoje ciało, to najważniejsze :) I dałaś mi troszkę wskazówek żywieniowym, dzięki :) Trzymaj się :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobra decyzja ze śniadaniem, podziwiam że masz czas i siłę na siłownię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój blog bardzo mnie motywuje. Ciesze się ze ci się udaje :)
    Piszesz, że nie masz czasu, więc może nie w porę, no ale spróbuję. Znalazłabys chwile, żeby odpowiedzieć mi na kilka pytań? Potrzebuje kogoś, kto osiąga znaczące efekty.
    Odpisz tutaj.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! meega cię podziwiam , że masz siłę i determinacje żeby aż tyle schudnąć. ja dopiero zaczynam , więc jak już będziesz miała czas to wpadnij pro-ana-is-my-dream-nightmare.com

    OdpowiedzUsuń