środa, 20 sierpnia 2014

Dwudniowe wyznanie - głodówka.

Dzisiaj trochę przegięłam z jedzeniem, dlatego postanowiłam zrobić dwudniową głodówkę. Oto, co jest na niej dozwolone:
*kawa
*herbata
*woda
Postaram się również ćwiczyć, żeby spalić dzisiejsze kalorie.
Kto się przyłącza? Zachęcam i pozdrawiam.
Buziaki, Aga.

15 komentarzy:

  1. Ambitnie! Do głodówek zawsze warto robić wstęp, który trwa tyle, co głodówka właściwa. Np. picie soków przez 1 dzień, później 1 dzień gło, a następnie znów soki. W sumie dla organizmu to mniejszy szok i lepiej sobie wtedy radzi. Może sobie taką zrobimy na początku września razem? :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ja !!! Dziś nażarłam się jak swinia i muszę to odpracować 2 dni głodówki do konca tygodnia chce zobaczyc na wadze 49 kg!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. http://gracechiclove.blogspot.com ZAPRASZAM :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się z chęcią przyłącze :) Że od dzisiaj, tak?

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jeść przez 48 godzin... już widzę jak w moim wypadku by się to skończyło :D Ale za ciebie trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, jesteś mega ambitna, też chciałbym sb zrobić takie 2 dni głodówki ale dopiero co zaczynam :/ trzymam kciukasy, jestem na twoim blogu pierwszy raz ale od razu mi się tu spodobało, będę zaglądać częściej :* powodzenia w postanowieniach :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej! Trzymam kciuki. Ja od dziś zaczynam walkę. Włączam pro ane do mojego życia. kiedyś była ze mną. Teraz chce znowu. Mam nadzieje ze razem jakos sie wpomożemy;*

    OdpowiedzUsuń
  9. kochana daj znać co u ciebie i jak głodówka:) ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Przenoszę się z - http://tyle-smutnych-ludzi.blogspot.com/ na ten - http://zimno-mi-na-sercu.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała, ale nie dam rady... :/ Poza tym dopiero wracam...
    http://dieeteetyczny-pamietnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. A może lepiej zrobić sobie coś w formie startera? Nie wystawiajmy naszego organizmu na szok.
    Pozdrawiam,
    R. ♥
    http://wszystko-za-duze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń