piątek, 4 lipca 2014

Day 12.

Bardzo dziękuję Wam za porady. Postaram się ważyć rzadziej, chociaż należę do tych osób, które dzień zaczynają od ważenia i filiżanki kawy:) W poniedziałek idę po wagę, bo moja najzwyczajniej w świecie wariuje, raz pokazuje 69 a potem 66 kg. Co do przeczyszczania się, to nie sposób dla mnie.
W takim razie następne ważenie w poniedziałek:)
PS. Warto pamiętać, że psychika w odchudzaniu odgrywa ogromną rolę, więc trochę wyluzuję:)
Pozdrawiam. Dajcie znać jak Wam idzie:) Buziaki, Aga.
2 kawy z mlekiem  40 kcal
owsianka  120 kcal
soczewica z warzywami  170 kcal
2 ciastka owsiane  110
Total: 440 kcal
Ćwiczenia:
jogging/chód/marsz  6 km
brzuszki  400
pompki  150
przysiady  200

Jedna z moich ulubionych inspiracji:)

3 komentarze:

  1. Moja waga też szaleje, tym bardziej, że jak mojemu tacie się przypomni, to ją trochę rozregulowuje, bo waży z 90 kg ;p Dlatego też by mieć pewność, że waga pokazuje prawidłową wartość, wchodzę na nią nie raz 10 razy i przyjmuję tę liczbę, która najczęściej się pojawia :D
    Bilans piękny! Jestem przekonana, że już niebawem osiągniesz swoje cele!
    Za to trzymam mocno kciuki, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przestałam obsesyjnie się ważyć, ale zaczęłam mierzyć i sprawdzać uda centymetrem.
    Kochana, ileż Ty brzuchów robisz! :D -oby tak dalej, to brzuszek będziesz miała nie z tej ziemi ♥
    buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Wam za wsparcie, bardzo to doceniam:)

    OdpowiedzUsuń