sobota, 28 grudnia 2013

Bilanse: czwartek - niedziela.

Dzień 18, czwartek
2 kawy z mlekiem
owsianka na wodzie
2 kromki Sonko (z łososiem wędzonym i twarogiem)
2 kromki Sonko z chudym twarogiem
garść błonnika z mlekiem 0%
Dzień 19, piątek
kawa z mlekiem
owsianka na wodzie
2 miski zupy warzywno-rybnej
2 kromki Sonko z wędzonym łososiem
szklanka mleka 0%
herbata
Dzień 20, sobota
2 kawy z mlekiem
owsianka na wodzie
zupa warzywno-rybna z kromką Sonko
kromka Sonko z wędzonym łososiem
miseczka marchewki gotowanej
błonnik z mlekiem 0%
szklanka mleka 0%
3 kromki Sonko (1szt. - 19 kcal)
herbata
NAPAD (baton, pół paczki Oreo, 6 cukierków, pół tosta z serem, 2 kromki z łososiem)
Dzień 21, niedziela
kawa z mlekiem
herbata
woda
Po napadzie muszę się oczyścić, więc głodówka:)
W poniedziałek podam Wam wagę, jestem bardzo ciekawa!

9 komentarzy:

  1. To ciekawe, bo ja też właśnie miałam napad :c jutro też powinnam być na głodówce, ale wątpię, że mi się uda...
    A tak na marginesie to bilanse masz super, zazdroszczę *-* trzymaj się chudo :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne bilanse, Chudzinko;*
    I ja również jutro głodówka...

    OdpowiedzUsuń
  3. super bilasiki i wytrwałości w głodówce <3
    zapraszam do mnie :)
    http://unelma-pro-ana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super bilanse. Nie przejmuj się napadem. Zdarza się. Trzymaj się cieplutko!

    http://odnalezc-harmonie.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne bilanse, pozazdrościć.
    Wytrwałości w głodówce, trzymam kciuki! :)

    any-of-perfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Napadem się nie przejmuj. Poza tym już jesteś oczyszczona i możesz iść dalej z podniesioną głową. ;) Bilanse świetne. Tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Głodówka to nie dobry pomysł,lepiej zjedz przynajmniej coś małego np.jogurt naturalny/warzywa/jabłko lub cokolwiek ;)
    Powodzenia i zapraszam do mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne bilansiki ;) Podziwiam cię że po napadzie nie poddałaś się i na następny dzień nie zjadłaś jeszcze więcej tylko zrobiłaś sobie głodówkę, trzymaj się kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze ci idzie. Nie przejmuj się napadem ;) Mam nadzieję, że w poniedziałek będziesz miło zaskoczona po ważeniu ;3
    Trzymam kciuki i zapraszam do mnie
    http://marzenie-o-perfekcji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń