niedziela, 1 września 2013

Szybkie zdanie relacji...

Dziś nie zjadłam nic. Bardzo się cieszę, nawet kawy nie wypiłam. Mam tak ściśnięty żołądek, że ledwo mi się oddycha. Godzina zero niedługo wybije. Uaa...
Bardzo dziękuję Wam za wsparcie. Pomogło, chociaż stres minie dopiero we wtorek po pierwszym dniu, kiedy przyjdę do domu, zrobię herbatę i zacznę odrabiać lekcję. Wtedy szybko ze mnie "zejdzie".
Pozdrawiam i życzę Wam z całego serducha powodzenia. Damy radę! Jak nie my, to kto?!

10 komentarzy:

  1. zazdroszczę ci, że potrafisz nic nie jeść, u mnie z tym jest naprawdę bardzo ciężko... :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciężko, ale trzeba spróbować. To nic nie kosztuje, a może się udać:)

      Usuń
  2. Wow, naprawdę, jest czego zazdrościć. Silnej woli przede wszystkim. Jeszcze raz: wow!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje głodówki, w końcu się udało! Trzymam kciuki za jutrzejszy pierwszy dzień w liceum :) Mam nadzieję, że się odnajdziesz i zaczniesz nowy super etap w swoim życiu :*

    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. Czuję się niesamowicie lekko. To wspaniałe uczucie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje głodówki,ja też dziś robię ;)
    Trzymaj się chudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę wytrwałosci, gratuluje! Jeśli to możliwe zdradź mi jak do tego się przygotowujesz, kilka dni wcześniej zmniejszasz ilosć kalorii żeby w dniu głodówki wytrzymać?

    OdpowiedzUsuń
  7. Głodówka - dobra rzecz. Można się oczyścić... Gratuluję ;)

    http://cause-skinny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo za miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń