wtorek, 6 sierpnia 2013

Bilans i motywacja.

Motywacja pewnie stara jak świat, czyli ciuchy. Znowu oszczędzam pieniądze na duże zakupy. Nie mogę się doczekać, aż założę spodnie w rozmiarze 36.
Ostatnio oglądam "Supersize vs superskinny" W każdym z odcinków jest tam wzmianka o osobach cierpiących na zaburzenia odżywiania. Nie powinnam czerpać z tego motywacji, ale jednak bardzo mi pomaga. Dzięki tego typu programom uświadamiam sobie, co łakomstwo i obżarstwo może z Tobą zrobić. Szczerze,  "Supersize vs superskinny" jest lepsze niż thinspiracje.
Bilans
kawa z mlekiem   15 kcal
sok jabłkowy  150 kcal
kapusta kiszona (na oczyszczenie organizmu)  50 kcal
błonnik z mlekiem  90 kcal
bułka czarna  150 kcal

Niesamowite, prawda? Podziwiam determinację tej dziewczyny.

3 komentarze:

  1. Bilans jest całkiem ładny. Dla mnie też mega inspiracją są ciuchy. Gdy będę szczupła będę nosiła to co mi się podoba, będę mieć wyzywające ubrania. :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą. Nie ma nic piękniejszego niż chuda dziewczyna w obcisłych dżinsach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też to czasem oglądam. A ogólnie dobry bilans :)
    Chudnij dużo.

    czarnanostalgia.blogujaca.pl

    OdpowiedzUsuń