poniedziałek, 1 lipca 2013

Gotowa do walki.

Dzięki Wam Kochane jestem naładowana energią. Bardzo Wam za dziękuję. Wasze komentarze naprawdę mi pomagają, bo po raz pierwszy od dwóch tygodni wiem, że mogę. Jestem tego pewna. Głód zniknął na całe szczęście. O dziwo schudłam. Myślałam, że po tym wszystkim co zjadłam przytyję, ale spodnie są luźniejsze. Fantastycznie. Ale jest też druga strona mojej utraty kilogramów. To wszystko zawdzięczam senesowi, którego znienawidziłam. Nigdy nie przeszkadzał mi jego smak, czy zapach, a teraz bierze mnie na wymioty. Na szczęście się skończy, a ja nie zamierzam kupić nowego opakowania. 
Więc moje Kochane Motylki...Zaczęły się wakacje. Co oznacza odstawienie słodyczy, śmieciowego jedzenia, czekolady i lodów i wszystkiego co lubimy jeść, a jest wysokokaloryczne. Od dziś nasz limit to 1000 kcal dziennie, przynajmniej 2 l wody (ja piję teraz Aqua Slim, jest dla mnie wybawieniem, bo nie odczuwam głodu) i minimum trzy razy w tygodniu ćwiczymy. Kto się przyłącza?:)
Piszcie jak Wam idzie z dietą i ćwiczeniami. Dla mnie i podejrzewam, ze dla Was też to ogromna motywacja. Powodzenia. Aga.
PS. Dołączam parę pięknych, motywujących zdjęć. Dla mnie figury tych dziewczyn są zjawiskowo piękne.

2 komentarze:

  1. jestem szczęśliwa, że masz tyle energii i chęcii! 3 obrazek jest po prostu pięknyy ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu mam chęć do życia. Zapomniałam, jakie to uczucie.
    Mnie najbardziej przypadło do gustu pierwsze zdjęcie. Zazdroszczę jej, serio! Pozdrawiam, Aga.

    OdpowiedzUsuń