poniedziałek, 29 lipca 2013

Smutny powrót do rzeczywistości.

Parę dni temu wróciłam z Turcji do Polski. Szkoda, bo strasznie mi się tam podobało. Znalazłam tam ukojenie, zapomniałam choć na chwilę o chorobie. Po prostu, Ana przestała istnieć. To uczucie było niesamowite. Ale wszystko co dobre, szybko się kończy. Turcja jest przepiękne. Z chęcią bym się tam przeprowadziła, naprawdę niezwykłe miejsce. Może zacznę się uczyć tureckiego? 
A jak tam Wasze wakacje i diety?
Obiecuję, że nadrobię zaległości na Waszych blogach, tylko dajcie mi trochę czasu, muszę się zaaklimatyzować. Pozdrawiam, Aga.

wtorek, 16 lipca 2013

Bilans, motywacja i obietnica.

15 lipca
2 kawy z mlekiem  60 kcal
herbata  16 kcal
musli z mlekiem 0,5%  150 kcal
mleko  90 kcal
warzywa   240 kcal
1,5 l wody z Aqua Slim
Razem: 556 kcal
16 lipca
2 kawy z mlekiem  60 kcal
herbata  16 kcal
musli z mlekiem   200 kcal
makaron ryżowy z brokułami   200 kcal
Razem: 476 kcal

Niestety skończyłam SGD. Nie miałam siły ćwiczyć nawet lepiej nie miałam siły wstać. Ćwiczenia to dla mnie podstawa. Po co się głodzić i nie móc nic robić, a potem płakać, że z ciała zrobiła się galareta? To bez sensu. Mój limit to 600 kcal dziennie, chociaż jak zjem 800 kcal to też się nic nie stanie. W środę lecę do Turcji. Strasznie się cieszę, chociaż żałuję bo nie będę mogła odwiedzać Waszych blogów i Was wspierać, ale po powrocie natychmiast odrobię zaległości. Obiecuje!
Znalazłam ostatnio to zdjęcie:
Nie mam pojęcia dlaczego, ale strasznie mnie zmotywowało. Jest piękne. Bardzo chciałabym mieć takie ciało. Coś fantastycznego... Baletnice to kobiety, które strasznie podziwiam. One nie mają chwili zwątpienia. Nie mogą zjeść za dużo i mają ogromną kontrole nad sobą  i determinacje. Są niesamowite.

niedziela, 14 lipca 2013

SGD 7

2 kawy z mlekiem  60 kcal
3 herbaty  10 kcal
musli z mlekiem  200 kcal
sałatka  130 kcal
szklanka mleko 50 kcal
2 ogórki  10 kcal
2,5l wody
Razem: 460/650 kcal

Dzisiaj byłam na małej imprezie. Jestem z siebie dumna bo zjadłam tylko trochę surówki. Nie tknęłam ciasta, a to ogromny powód do dumy. Miałam straszną ochotę...
Bardzo Wam dziękuję za wsparcie. Jesteście Kochane. Trzymam za Wam kciuki, piszcie w komentarzach jak tak Wasze zmagania. Pozdrawiam, Aga.

sobota, 13 lipca 2013

SGD 6

2 kawy z mlekiem  60 kcal
błonnik, siemię lniane, płatki owsiane i żytnie, 3 łyżki jogurtu  200 kcal
100 g łososia gotowanego na parze  170 kcal
mleko 0,5%  40 kcal
herbata  40 kcal
Razem: 510/650 kcal
ćwiczenia z ciężarkami  30 min
Woda z Aqua Slim  1,5 l

Pierwsza, złota zasada, której będę się trzymać do końca życia. Nigdy nie wychodź z domu bez zjedzonego śniadania i wypitej kawy, gdy jesteś na tak niskokalorycznej diecie. Dziś mało nie padłam. Kawę piję już parę lat i coś mnie podkusiło, by wyjść na czczo. Głowa mało mi co nie eksplodowała.
W dodatku nie wiem, cym nie będę musiała porzucić SGD. Boli mnie wszystko, czuję każdy mięsień. W dodatku strasznie kręci mi w głowie. Leżę w łóżku przed komputerem lub telewizorem oraz chodzę na siłownie. Na szczęście w nieszczęściu moja przyjaciółka jest na wakacjach, więc nie mam wyrzutów sumienia, ale jakiś żal zawsze jest, że moi rówieśnicy chodzą na imprezy, a ja leżę w domu.
Pozdrawiam i życzę Wam powodzenia na dietach. Przepraszam Was, że musicie czytać te wypociny na górze, ale musiałam się komuś wygadać. 

piątek, 12 lipca 2013

SGD 5

Waga: 66,5 kg
2 kawy z mlekiem  60 kcal
5 herbat  20 kcal
siemię lniane, płatki żytnie, jogurt naturalny  140 kcal
100 g łososia gotowanego na parze  170 kcal
2 ogórki  15 kcal
Razem: 405/450 kcal
Ćwiczenia
siłownia  1 h
Z wagi jestem nawet zadowolona. Oczywiście nie skaczę z radości widząc na wadze aż tak dużo. Ale w porównaniu z 69 kg brzmi dużo lepiej. Następne ważenie tuż przed wyjazdem, czyli we wtorek. Nie mogę się doczekać:)
Wczoraj odpuściłam sobie marchewki. Nie chciałam obciążać żołądka, zresztą nie miałam apetyty. Jestem strasznie senna i marzę by przespać całą noc. Byłoby wspaniale.
A jak tam Wasze diety? Pozdrawiam i życzę powodzenia. Damy radę:)
Trzymajcie się chudziutko i cieplutko, Aga.

czwartek, 11 lipca 2013

SGD 4

2 kawy z mlekiem  60 kcal
płatki razowe, siemię lniane, 3 łyżki jogurtu  200 kcal
kasza jęczmienna z sosem warzywnym  90 kcal
4 herbaty  16 kcal
200 ml mleka 0,5%  70 kcal
4 marchewki  50 kcal
Razem: 486/500 kcal
Ćwiczenia
ćwiczenia na nogi, brzuch, pośladki  1 h

Moje marzenia zaczynają się spełniać. Moje wysiłki w końcu zaczynają być widoczne. Finally!
Nogi są coraz chudsze, brzuch coraz bardziej płaski, ja mam z dnia na dzień coraz lepszą kondycję. W piątek czeka mnie ważenie. Jestem naprawdę ciekawa, ile straciłam. Z tego co pamiętam to ostatni raz widziałam na wadze 69 kg. To bardzo dużo i jest mi wstyd. Ale jestem na dobrej do uzyskania perfekcyjnego ciała.
Czuję się niesamowicie. Jem mało, to mnie motywuje. Tylko nie wiem, ile wytrzymam. Boję się, że później rzucę się na jedzenie, a cały wysiłek pójdzie na marne. Dlatego, gdy będę ważyć 60 kg mój limit będzie wynosił 600-800 kcal. Z dietą będę mogła przystopować, ale z ćwiczeniami, nie ma mowy. Serducho lubi wysiłek:)
Jak tam Wasze diety? Jedziecie gdzieś na wakacje.
Pozdrawiam i życzę powodzenia, Aga.
PS. W końcu nauczyłam pozbywać uczucia głodu. I znalazłam sposób, stary jak świat, by zjeść mniej. Po każdej łyżce pokarmu, biorę łyk wody. To jest genialne.  Również zadziałało u mnie rozpłaszczanie jedzenia, jemy mniej, bo jedzą również oczy. Nie zapominajmy o tym.

środa, 10 lipca 2013

SGD 3

2 kawy z mlekiem  60 kcal
płatki żytnie, siemię lniane, 2 łyżki jogurtu  100 kcal
łyżka kaszy jęczmiennej z sosem warzywnym  35 kcal
ogórki gruntowe  50 kcal
woda 3 l
Razem: 275/400 kcal
Ćwiczenia
siłownia  1 h
ćwiczenia na nogi, brzuch i pośladki  40 min

BARDZO DZIĘKUJĘ WAM ZA WSPARCIE. TRZYMAM ZA WAS KCIUKI, WSPÓLNIE DAMY RADĘ!

wtorek, 9 lipca 2013

SGD 2

2 kawy z mlekiem  60 kcal
siemię lniane, płatki żytnie, dwie łyżki jogurtu  95 kcal
300 g kalafiora  ok. 70 kcal
2 marchewki  30 kcal
herbata  5 kcal
Razem: 260/300 kcal
Ćwiczenia
siłownia  1 h
Kurcze, nawet nie wiecie jak mi się chce drożdżówki, lodów, czy czegoś w tym stylu. Zaraz mnie szlak trafi. Dawno tak nie miałam. Czuję strasznie irytujące ciepło w brzuchu. Aaaa!!!!
Wiem, że dam radę. Jestem głodna dlatego, że wczoraj mało zjadłam. Będzie dobrze, dam rade. Wszystkie damy. Będziemy chude.

poniedziałek, 8 lipca 2013

SGD 1

płatki żytnie , siemię lniane, mleko 0,5%  110 kcal
200 g brokułu  60 kcal
150 g kalafiora   50 kcal
dwie kawy z mlekiem  60 kcal
około 2,5 l wody
Razem: 280/400 kcal
Ćwiczenia:
siłownia  1h
Oto cztery "powody", dla których postanowiłam zacząć Skinny Girl Diet.

sobota, 6 lipca 2013

Siłownia i głodówka.

Dziś postanowiłam zrobić sobie głodówkę oczyszczającą. Wiem, że jej potrzebuję. Po wczorajszym treningu na siłowni czuję się fantastycznie. 17 lipca lecę do Turcji, więc chcę schudnąć za wszelka cenę. Zamierzam chodzić codziennie na siłownie i nie przekraczać 400 kcal dziennie. Zdaję sobie sprawę, że to bardzo mało, ale czy mam inne wyjście, Nie chcę się spalić ze wstydu na plaży. Z tego co wiem, to w hotelu jest spora siłownia i basen, więc trening będę kontynuować.
Pozdrawiam Was. Trzymajcie się  i piszcie w komentarzach jak Wam idzie. Aga.

piątek, 5 lipca 2013

Bilans - 5 lipca i regularne posiłki

2 kawy z mlekiem  60 kcal
2 kromki pieczywa ryżowego z twarogiem i ogórkiem ok. 80 kcal
3 kromki pieczywa ryżowego  60 kcal
2 ogórki małosolne  30 kcal
marchewka z fasolką szparagową  100 kcal
Razem : 230 kcal
Zawsze zaokrąglam kalorie, lepiej się wtedy je liczy.
Dziś znów postanowiłam stawić czoła moim problemom z jedzeniem. Postaram się jeść regularnie. Z dietą, wiecie, jakoś szło, ale dla mnie regularne posiłki to wyższa szkoła jazdy. Muszę się przestawić na trzy posiłki dziennie. Życzcie mi powodzenia:)
Ćwiczenia:
siłownia 1 h
 Nawet nie wiecie, jakiego miałam dzisiaj głoda. To jakiejś nieporozumienie. Chętnie bym poszła do sklepu i kupiła bułkę i czekoladę, ale nie zamierzam się poddać i nie dam się.
Pozdrawiam.

czwartek, 4 lipca 2013

Bilans - 4 lipca i trening

dwie kawy z mlekiem
warzywa: marchew, kalafior, fasolka szparagowa z sosem sojowym dla smaku
litry wody mineralnej z lodem
1 kromka pieczywa ryżowego
1/2 jabłka
Nie powiem Wam, ile dokładnie zjadłam warzyw, bo nie wiem. Po prostu cały dzień chodziłam głodna, nie mogłam się najeść (to ten dziwny rodzaj głodu). Warzywa mają bardzo mało kalorii, więc nie mam wyrzutów sumienia. Byłam dziś również na rowerze. W ciągu 40 minut przejechałam ok. 12 km, więc jak na pierwszy raz od zeszłego lata, to nieźle.
Dziewczyny, mam do Was pytanie. Macie sposoby, żeby nie czuć głodu. Próbuję go zapijać, ale nic z tego. Cały czas go czuję. Co Wy robicie w takiej sytuacji?
PS. Jak Wam idzie dieta i ćwiczenia? Oby wszystko zgodnie z planem. Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z kilogramami.
Pozdrawiam.

środa, 3 lipca 2013

Bilans - 3 lipca

dwie kawy z mlekiem
dwie kromki pieczywa ryżowego z twarogiem i ogórkiem
brokuły z fasolka szparagową
kawałek sernika

Dziś oglądałam "Requiem dla snu". Film dał mi naprawdę wiele do myślenia. Choć bohaterka jest ode mnie dużo starsza, ale jej historia bardzo mną wstrząsnęła. Uświadomiłam sobie, że najgorsze co mnie może spotkać to podzielenie jej losów. Szpital, którego bardzo boję, choć wiem, że nie ma szans, bym do niego trafiłam. Ten film otworzył mi oczy. Nie zamierzam się więcej głodzić, przeczyszczać i robić tego typu rzeczy. Jem normalnie, staram się. Będzie ciężko, bo nie łatwo zerwać ze starymi zwyczajami, ale warto. Pierwszym krokiem będzie zjedzenie coś przy znajomych, czy rodzinie. Jeśli to mi się uda, reszta pójdzie z górki. Trzymajcie za mnie kciuki.
Zastanawiam się, czy nadal warto się nazywać Aga ProAna. Chyba nie? Chyba nie warto na to tracić życia. A Wy jak myślicie? Zdrowa dieta i ćwiczenia to pogromcy nadwagi.
Pozdrawia, Aga.

wtorek, 2 lipca 2013

Bilans - 2 lipca

dwie kawy z mlekiem  40 kcal
kalarepa  ok. 100 kcal
mały ogórek  5 kcal
dwie kromki pieczywa ryżowego  38 kcal
Razem: ok. 200 kcal
Wiem, że to niewiele, ale cały dzień byłam zabiegana i nie miałam czasu, żeby coś zjeść. A na gotowanie nie miałam ochoty. A jak tam Wasz bilans?
Pozdrawiam, Aga.

Moja inspiracja - Aymeline Valade

poniedziałek, 1 lipca 2013

Gotowa do walki.

Dzięki Wam Kochane jestem naładowana energią. Bardzo Wam za dziękuję. Wasze komentarze naprawdę mi pomagają, bo po raz pierwszy od dwóch tygodni wiem, że mogę. Jestem tego pewna. Głód zniknął na całe szczęście. O dziwo schudłam. Myślałam, że po tym wszystkim co zjadłam przytyję, ale spodnie są luźniejsze. Fantastycznie. Ale jest też druga strona mojej utraty kilogramów. To wszystko zawdzięczam senesowi, którego znienawidziłam. Nigdy nie przeszkadzał mi jego smak, czy zapach, a teraz bierze mnie na wymioty. Na szczęście się skończy, a ja nie zamierzam kupić nowego opakowania. 
Więc moje Kochane Motylki...Zaczęły się wakacje. Co oznacza odstawienie słodyczy, śmieciowego jedzenia, czekolady i lodów i wszystkiego co lubimy jeść, a jest wysokokaloryczne. Od dziś nasz limit to 1000 kcal dziennie, przynajmniej 2 l wody (ja piję teraz Aqua Slim, jest dla mnie wybawieniem, bo nie odczuwam głodu) i minimum trzy razy w tygodniu ćwiczymy. Kto się przyłącza?:)
Piszcie jak Wam idzie z dietą i ćwiczeniami. Dla mnie i podejrzewam, ze dla Was też to ogromna motywacja. Powodzenia. Aga.
PS. Dołączam parę pięknych, motywujących zdjęć. Dla mnie figury tych dziewczyn są zjawiskowo piękne.