poniedziałek, 27 maja 2013

Dziesiąty dzień na diecie.

Jest fantastycznie! Dziewczyny jestem z siebie taka dumna. W końcu się uda. Wierzę w to. Jak na razie pozbyłam się około 5 kg. Uważam, że jest nieźle. Najbardziej cieszy mnie fakt, że mój żołądek się skurczył. Jem trzy posiłki dziennie, jak mam czas to 5 bardzo, bardzo małych posiłków.
Nie mogę natomiast powiedzieć, że mam zbyt dużo energii, ale jest szczęśliwa! Będę informować Was na bieżąco. A jak tam Wasze diety? Buziaki!
tumblr.com


1 komentarz: