poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Nigdy nie będę promować Any!

Piszę ten blog, bo mam taką wewnętrzną potrzebę. Piszę, bo chcę się z Wami podzielić moją przygodą z odchudzaniem. Może dodać Wam otuchy... Być może.Wiem jedno, nie chcę promować anoreksji jako styl życia, bo to nie życie. To bolesna i pokrętna droga do śmierci. Oczywiście dodaję zdjęcia chudych modelek, bo podoba mi się takie ciało i do niego zamierzam dążyć. Uważam, że waga nie jest najważniejsza i jeśli czujesz się dobrze w swoim ciele to bardzo, ale to bardzo Ci zazdroszczę. Ja doznam zadowolenie tylko wtedy, gdy zobaczę 48 kg. Nie wiem dlaczego chcę tyle ważyć. Myślę, że wtedy będę piękna. Spodnie będą pasować idealnie...
Kochani, życzę Wam szczęści, zdrowego trybu życia oraz zaakceptowania własnego ciała, bo to chyba najlepsze co możemy mieć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz