wtorek, 30 kwietnia 2013

Chcę schudnąć, bo...

Chcę schudnąć, bo chcę kupować ubrania w rozmiarze XS, bo chcę, żeby inne dziewczyny patrzyły się na mnie z zazdrością, bo chcę czuć się komfortowo we własnym ciele, chcę, by lustro było moim przyjacielem, a nie wrogiem, chcę bez problemu przebiec 5 km, chcę pójść na plażę bez wstyd i zażenowania. Bo chcę być  szczęśliwa. Chcę się nareszcie zaakceptować  i pokochać.
Czy jest mi trudno? Bardzo! Czasami się poddaje, czasami płaczę lub krzyczę. Czasem mam wrażenie, że mogę wszystko. Ale to bardzo szybkie uczucie, bo po chwili uświadamiam sobie, że to nie ma sensu i się poddaje. 
Życzę Wam wytrwałości oraz tego, by ten głos w naszych głowach wreszcie ucichnął. Abyśmy to my decydowały co zjemy, a nie ktoś inny. Jesteśmy tym, co jemy. Pozdrawiam!
www.marek.likely.pl
painfull2.blog.onet.pl
twitter.com
weheartit.com



niedziela, 28 kwietnia 2013

Eveline Slim Extreme 3D Aktywne Serum Przeciw Rozstępom

Balsam ten kupiłam około 2 tygodni temu. Prawdę mówiąc, to jestem z niego zadowolona. Używam go regularnie i muszę powiedzieć, że nie zauważyłam pojawiających się rozstępów. Oczywiście każda skóra jest inna, ale moim zdaniem to jeden z lepszych tego kosmetyków w takiej cenie tzn. ok. 15zł za opakowanie. 
Serum bardzo ładnie pachnie, ale mnie zachwyciło co innego. Po posmarowaniu nóg czuje się chłodzenie. Nawet nie wiem jak to opisać. Zimno rozchodzące się po nogach, nie jest bolesne, wręcz na odwrót. 
Po tych dwóch tygodniach nie pojawiły się nowe rozstępy, skóra jest nawilżona i miła w dotyku.
Podsumowując: Uważam, że serum Eveline jest dobrym kosmetykiem. Rozstępy, te białe są nieco spłycone, zapach ładny, cena niska. Polecam, naprawdę. Więcej opinii możecie przeczytać:
Pozdrawiam Was chudziutko. Trzymacie się diet i postanowień. Buziaki!

Czym jest piękno?

Ostatnio dość długo się nad tym zastanawiałam. Tak naprawdę, czy można podać jedną, konkretną definicję piękna? Nie. Piękno jest dla każdego czymś innym. Jest czym niezwykłym, czasem tajemniczym, niezapomnianym. Nie potrafię powiedzieć czym dla mnie piękno wewnętrzne. Wiem natomiast, czym objawia się dla mnie piękno zewnętrzne. Czuję, że nie odosobniona w tym uczuciu, bowiem kojarzy mi się nieskazitelnie chudym ciałem. Wystającymi kośćmi oraz niewinnością. Uważam, że piękno to coś bardzo intymnego. A czym dla Was jest piękno?
Pozdrawiam i całuję.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Najlepsze śniadanie na świecie.

Wstając rano, a właściwie kładąc się wieczorem, jestem przekonana, że dzień który się rozpoczyna będzie wspaniały. Co to znaczy? Dla mnie to zdrowe odżywianie, uprawianie sportu, a przede wszystkim przyjęcie jak najmniejszej liczby kalorii. Rano zawsze piję kawę, najczęściej z mlekiem, choć zdarza mi się wypić espresso. Później robię śniadanie. Mam schizę na punkcie dokładnego ważenia produktów oraz zapisywania tego co zjadłam, nawet jeśli zawaliłam dzień i jadłam jak opętana, to i tak to zapiszę. Łatwiej jest to kontrolować. Prawdę mówiąc, patrząc czasami na wpisy, robi mi się nie dobrze. Nie mogę uwierzyć, że aż tak dużo pochłonęłam.
Zatem odmierzam 100 ml mleka, łyżkę żytnich płatków oraz łyżkę błonnika. Ile to kalorii?
Mleko 0,5% - 36kcal/100ml
1 łyżka płatków żytnich -  34kcal (ok.10g)
1 łyżka błonnika - 16kcal (ok.5g)
Śniadanie jest pożywne i długo nie czujemy głodu. Jest niskokaloryczne i przyzwoite, jeśli chodzi o smak.
Pozdrawiam. Trzymajcie się cieplutko i chudziutko!

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

I don't want anything!

Moje ostatnie dni są do czterech liter. Chodzę ubrana na czarno, byle nikt mnie nie zauważył. Unikam "ładnych" dobrze ubranych dziewczyn, nie chcę się dołować. Prawdę mówiąc to nie mi się nie chce. Nie przepraszam, chce mi się wyć. Strasznie, głośno z rozpaczą. Chcę już być chuda. Wiedziałam, że będzie ciężka, ale że aż tak. Kochane, nie wyrabiam. Nie mam siły. Najchętniej ubrałabym na siebie worek pokutny i położyła się do łóżka. Ale uważam, że i tak największą ulgę przyniosłoby wypłakanie się komuś. Ale komu, ścianie?
Pozdrawiam. Trzymajcie się i dążcie do swoich postanowień, bo to one dają największą satysfakcję w życiu

niedziela, 21 kwietnia 2013

Reebok Easytone

Dziś z moją przyjaciółką przeszłam ok. 5 kilometrów w Reebok'ach. Buty sprawdziły się rewelacyjnie. Na początku jest dziwne uczucie, ponieważ podeszwa jest wymodelowana zupełnie inaczej niż w zwykłych butach.
Nie są to buty typowo do biegania, tylko do modelowania pośladków i nóg. Zobaczymy jak się będą sprawdzać. Jak na razie sprawdziłam je na w-f i wypadły nie źle.
Podsumowując, uważam, że Reebok Easytone to na prawdę dobry zakup. Nie zawsze mam ochotę na ćwiczenia. Czasem nie mam siły, ani chęci ruszyć palcem, a co dopiero wstać i pobiegać. A tak, gdy mam iść np. do sklepu, zakładam buty i "pracuję" nad zgrabną pupą. 
Pozdrawiam i życzę motywacji i sukcesów.
Niedługo wakacje, a ja mam jeszcze dużo pracy...


To co lubimy najbardziej, czyli buty, ciuchy i kosmetyki oraz co nie co o diecie.

Od czasu do czasu postaram się Wam napisać recenzję. Jutro pojawi się moja opinia na temat Reebok Easytone. Postanowiłam pisać takie teksty, ponieważ sama wiem, jak ciężko czasami znaleźć normalną i prawdziwą opinię na temat danego produktu.
Nawołując do diety. Wzloty i upadki. Jak u każdej z Nas, raz lepiej raz gorzej. Wczoraj wieczorem przygotowałam sobie obiad na dziś. Kupiłam warzywa Hortex z lubczykiem i rozmarynem. Pachniały cudownie podczas gotowania. W paczce jest 450 gram, czyli 220.5 kcal. To niewiele. Czasami do takich warzyw dorzucam makaron durum - ok. 8 szt. i rybę - np. 100 g łososia.Taki obiad jest bardzo bogaty w składniki odżywcze. I tym sposobem mam posiłek na cały dzień, ponieważ ja wychodzę z założenia, żeby jeść wtedy, gdy organizm się tego domaga. Nie mówię o ogromnym i tłustym posiłku, NIGDY, ale np. o marchewce i jabłku, tak, że nie czuć głodu. Bo przecież chcemy być chude. Pamiętajmy, jesteśmy tym, co jemy!
Pozdrawiam.

Sporty thinspo