czwartek, 7 marca 2013

"Quod me nutrit, me destruit"

Co mnie żywi, to mnie niszczy. Niby tak... Więc jak żyć? Każdy człowiek na Ziemi musi jeść. To logiczne. Jemy, by żyć. Moim zdaniem takie myślenie jest okey. Gorzej jest gdy człowiek żyje, żeby jeść.
Nie dawno byłam na innych blogach i czytałam dekalogi, które moim zdaniem przekazują w miarę dobre treści. Ale nie popieram tego, że dekalog nakazuje przestać jeść. Musimy to robić, by przeżyć. Każda z Nas czeka na moment, kiedy wejdzie na wagę i popłacze się ze szczęścia, bo ukazały się na niej cyfry, o których marzyłyśmy. I tego Wam życzę, i proszę Was o to, byście podchodziły do dekalogu z głową. Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz