środa, 16 stycznia 2013

Mam dość!

Nie wytrzymuję sama ze sobą. Ostatnio w ogóle się nie kontroluje. Nie tyle co objadam, co obżeram. Do wymiotów. Późnię, albo próbuję wymusić wymioty, albo przeczyścić się. To błędne koło, w dodatku nie mama pojęcia do robić. Wszystko dobrze jest w szkole. Zabieram pudełeczko marchewek i mam spokój do 15. Z momentem wejścia do domu, zostaję jakby "opętana". Rzucam się na jedzenie, jakbym nigdy go nie widziała. To chore. I nic nie pomaga. Dziewczyny, co zrobić?
Pozdrawiam.
tumblr_mg9pmxiCPr1s29hu9o1_400.jpg
Chuda dziewczyna.jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz