poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dziewczyny, jak nie teraz to nigdy!

Mi się nie uda? Chyba sobie kpicie. Te słowa ostatnio przychodzą mi do głowy. Tyle razy już dotrzymywałam swoich postanowień, więc i tym razem tego dokonam. Wiemy jaki to ból, patrzeć na chude dziewczyny. Aż ryczeć się chce. Więc dziewczyny, trzeba się naładować pozytywną energią. I my niedługo dołączymy do ich grona. To nasze imiona będą kojarzenie z wychudzeniem i pięknem. I tak musi być. Bo szkoda życia i młodości na płakanie w poduszkę i marzenie o idealnym ciele. Trzeba odmówić sobie pączków i wziąć się za siebie. Nie ma innego wyjścia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz