poniedziałek, 17 grudnia 2012

Nadszedł czas, by zlitować się nad swoim organizmem.

Idą święta, więc też mu się coś od życia należy. Mowa o moim kochanym organizmie. Nie będę jadła do końca tygodnia ryby, tylko warzywa. Czas go troch oczyścić. W domu trzeba będzie pomóc przy porządkach, więc trochę kalorii ubędzie.
Bardzo się ciszę, że czytacie mojego bloga. Jest to dla mnie ważne, że Ktoś tu zagląda i czyta te wypociny.:)
Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyście szepnęły innym motylkom o "I want to be thin". Będę bardzo wdzięczna. Buziaki. Pozdrawiam!
PS. Jak Wy się oczyszczacie? Macie swoje sposoby?
Pamiętajcie! Nie ważne ile teraz ważycie. Wierzę w Was, że w niedalekiej przyszłości osiągniecie doskonałość. I na prawdę Wam kibicuję. Powodzenia!
tumblr_m0rdvrDZmT1r9n5xeo1_500.jpgZ213721881_large

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz