sobota, 3 listopada 2012

Witajcie, moje kochane motylki!

Co tam u Was słychać? Dawno nie pisałam nic konkretnego, wiem, wiem. Moja "dieta" po raz kolejny startuje. Wczoraj zjadłam małą garść ugotowanych jarzyn. Dziś wypiłam małego "Kubusia", kawę z mlekiem, zjadłam pół jabłka i 100 g łososia z jarzynami. Wydaję się dużo, ale gdyby policzyć kalorie, nie wyjdzie tego dużo. A jak tam Wasze diety? Ja staram się kontrolować. Jak wiecie czasem idzie świetnie, a czasami lepiej nie mówić. Mam nadzieję, że kilogramy spadają, a samoocena rośnie! Trzymam kciuki i bardzo, bardzo "chudo " pozdrawiam.
Bierzmy z nich przykład, bo dyscyplina to dla nich podstawa.
Untitled-1.jpg
tumblr_lweey47ixq1r42593o1_500.jpg

3 komentarze:

  1. Uwielbiam czytać Twój blog..
    daje mi mega inspiracje.
    w końcu znalazłam kogoś kto prowadzi go regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo. Staram się. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń