środa, 21 listopada 2012

Nie mam motywacji, jestem zmęczona i czekam na weekend.

Ostatnio nie mam na nic siły. Byłam dzisiaj pobiegać. Na obiad warzywka, później marchewka, a następnie spaghetti i czekolada. Nie biorę na razie senesu, bo dzisiaj prawie umarłam z bólu. Tylko raz bolało bardziej. Ale to był koszmar. Krzyczałam z bólu. Niby to tylko senes, lek na zaparcia. Potrafi dać w kość. Jejku, jak bardzo bym chciała, zacząć przestrzegać rygorystycznej diety być chudą. Ale moim największym marzeniem jest by ktoś powiedział: "Ona jest taka filigranowa", albo "Jaka ty chuda".
    Aby Wam i sobie poprawić humor, zamieszczam bardzo "apetyczne" zdjęcia. Pozdrawiam!
PS. Napiszcie swoją motywację, może i dla mnie będzie odpowiednia.
Oto kilogram ludzkiego tłuszczu. Nie wiem jak Wam, ale mi już przeszła ochota na czekoladę. Smacznego.:)
Dlaczego pozwalamy, by nasze ciała posiadały coś takiego. Dla mnie to jest niedorzeczne.

Pamiętaj, waga prawdę Ci powie.
Więc zróbmy coś z tym. Niech nasz obiad wygląda podobnie do tego na zdjęciu.
A nasze ciało tak!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz