środa, 24 października 2012

Wszystko dobrze, ale ...

senes się skończył, więc pobiegłam po kolejny. Mam teraz bardzo dużo nauki. Nie miałam jak przestrzegać diety. Tak, wiem wymówka jak u dziecka z przedszkola. W przyszły piątek idę galerii na ogromne, zimowe zakupy. Postanowiłam, że muszę ważyć 60 kg. To około 9 mniej, ale... Wszystko jest możliwe. Oto mój plan posiłków na środę i czwartek. Życzę szybkiego i długotrwałego gubienia kilogramów. Pozdrawiam!
Śniadanie: pół jabłka, kubek zielonej herbaty
Obiad: Łosoś z warzywami na patelni. (Zawsze jak smażę rybę to robię to na wodzie. Mniej kalorii i zdrowiej.) lub duża porcja jarzyn.
Kolacja: 50 g twarogu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz